Co dalej z psychologią sportu?

Otwarta i teoretyczna dyskusja na temat psychologii jako nauki. Między innymi zagadnienia z psychologii społecznej, psychologii klinicznej i psychologii w sporcie.
Awatar użytkownika
Monika Dreger
Specjalista
Posty: 71
Rejestracja: 2 cze 2011, o 18:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

13 wrz 2012, o 11:26

Co dalej z psychologią sportu?

Ten rok obfitował w duże wydarzenia sportowe – Euro 2012 i Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Przy tej okazji dużo mówiło się w mediach na temat psychologii sportu i roli psychologa w przygotowaniach zawodników. Temat ten poruszali nie tylko dziennikarze, ale także sportowcy i trenerzy. Były pozytywne wypowiedzi zawodników, którzy współpracują z psychologami, podkreślające zalety tej pracy. Anita Włodarczyk przyznała, że psycholog, z którym współpracowała ocenił, że nie ma już potrzeby dalszej współpracy, a mimo to zdecydowała się ją kontynuować. Były też wypowiedzi sceptyczne, powątpiewające czy taka praca może coś wnieść.

Minęło trochę czasu, temat przycichł, a ja zastanawiam się co dalej z psychologią sportu i jakie wnioski zostaną wyciągnięte ze współpracy zawodników i trenerów z psychologami. Czy wypowiedzi Anity Włodarczyk, że praca z psychologiem jest zawodnikowi niezbędna, nie zostaną zagłuszone opiniami, że praca z psychologiem naszej drużyny piłkarskiej na Euro niewiele przyniosła? Czy jednak taka praca mogła coś przynieść? Czy działacze i trenerzy zastanowią się, nad efektywną współpracą z psychologami? Bo jak psycholog miał dokonać cudu pracując z drużyną, jedynie w ostatnim okresie przygotowań? Jak miał przekonać do współpracy osoby sceptycznie do niej nastawione, jeśli nie miał na to czasu? Co mógł zrobić jeden psycholog z tak duża grupą osób i to nie pracując z nimi regularnie, od lat, a jedynie z doskoku, tuż przed Euro?

Nie tak to powinno wyglądać.

Będąc gościem jednej z telewizji usłyszałam pytanie, czy jeden zawodnik powinien mieć jednego psychologa. Właściwie … jeśli mówimy o zawodnikach liczących się – TAK. Oczywiście mówimy o sportach indywidualnych. Jeśli chodzi o sporty drużynowe, to każda drużyna powinna mieć także psychologa. Tak jak każdy zawodnik czy drużyna ma fizjologa, tak każdy powinie mieć psychologa. I mam na myśli psychologów, którzy pracują z nimi na stałe, nie z doskoku przed samymi zawodami, bo to można porównać do wprowadzenia nowej techniki np. skoku w dal tuż przed najważniejszym występem – da się?

Współpraca z psychologiem dla przyszłych zawodników mistrzostw lub igrzysk olimpijskich powinna zacząć się wraz z rozpoczęciem cyklu przygotowań do nich, czyli na długo przed samymi zawodami.

Praca z psychologiem to proces, to trening, to wprowadzanie zmian. Zmian, które trzeba wprowadzić na długo przed ważnymi występami, a potem już tylko utrwalać.

Zastanawia mnie czy zostaną wyciągnięte wnioski z pozytywnych doświadczeń zawodników, którzy współpracują z psychologami. Czy zostanie opracowany system pomocy, który będzie miał czas i szansę na przyniesienie efektów. Czy kluby szkoląc juniorów, a więc przyszłych zawodników, którzy mają szansę na odnoszenie sukcesów pokuszą się o wprowadzenie również zajęć z psychologiem tak, aby można było nauczyć dzieci wcześniej jak radzić sobie emocjonalnie i psychicznie, co ma szansę zaowocować mentalnym przygotowaniem na przyszłość.

Zastanawia mnie dlaczego mając możliwość współpracy z psychologiem, rzadko się z tej możliwości korzysta. A przecież warto wykorzystać wszystkie opcje aby osiągnąć sukces.
Iza_bella
Posty: 19
Rejestracja: 6 wrz 2015, o 19:22
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

9 wrz 2015, o 10:19

Uważam, że psychologia sportu to naprawdę potrzebna nam dyscyplina nauki. Przecież sukcesy czy porażki, zawsze odbijają się na psychice sportowca, niekiedy mogą nawet prowadzić do chorób czy depresji. Niekiedy więc sportowiec naprawdę powinien skorzystać z tego rodzaju pomocy.
Każda z nas nosi w sobie piękno.. cała sztuka polega na tym, by umieć je odkryć | Podpis usunięty przez Moderatora
Awatar użytkownika
Daria
Administrator
Posty: 752
Rejestracja: 21 maja 2011, o 21:52
Kontakt:

17 wrz 2015, o 20:00

Pytanie tylko, czy sama psychologia sportu wystarcza. Czy sportowcy nie muszą korzystać z pomocy psychoterapeuty lub np. psychiatry? Czy psycholog sportu jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie potrzeby i zapewnić odpowiednią pomocy w każdej sytuacji?

Druga sprawa to fakt, do kogo kierowana powinna być pomoc psychologiczna w sporcie. Czy jedynie do sportowców? A co z trenerami, rodzicami, parnterami zawodników?
Awatar użytkownika
Coach Champions
Posty: 2
Rejestracja: 11 lip 2017, o 18:43
Kontakt:

11 lip 2017, o 19:14

Wsparcie powinno być kierowane zarówno do sportowca, trenera, jak i rodziców i bliskich zawodnika. Sukces bardziej owocuje jeśli zaangażowane jest w niego środowisko zawodnika, zwłaszcza to najbliższe. Psycholog sportu powinien być zasobny w doświadczenie pracy z trenerem, aby w pewien sposób podpowiadać mu, co robić lepiej i jak pracować z zawodnikiem. Rodzice i najbliżsi powinni wiedzieć czym jest motywacja, jak motywować i "co robić gdy"...
Jest wiele aspektów, które psycholog sportu powinien objąć swoją wiedzą i doświadczeniem.
kolik432
Posty: 0
Rejestracja: 8 wrz 2017, o 09:10

8 wrz 2017, o 09:12

chyba coraz bardziej to będzie potrzebne

___________________________
rehabilitacja bydgoszcz
ODPOWIEDZ