Studia psychologiczne i co dalej?

Otwarta i teoretyczna dyskusja na temat psychologii jako nauki. Między innymi zagadnienia z psychologii społecznej, psychologii klinicznej i psychologii w sporcie.
filabera1995
Posty: 4
Rejestracja: 24 kwie 2018, o 11:51

24 kwie 2018, o 14:26

Witam!
Taka sytuacja, wybierasz studia psychologiczne, studiujesz z pasją i uważasz, że nie mogłeś wybrać lepszego kierunku. W przyszłości marzysz o tym by pracować w zawodzie, ale... W tej wymarzonej przyszłości nie widzisz siebie na żadnym konkretnym stanowisku.
To znaczy, jestem studentką IV roku psychologii i błądzę, nie poczułam w żadną stronę "tak, to jest to, co chciałabym robić w przyszłości". Potrzebuję tego, by móc się rozwijać, zgłębiać wiedzę, zdobywać doświadczenie już w konkretnym kierunku. Nie myśleć: będę psychologiem, ale: zdobędę pracę jako psycholog na tym, konkretnym stanowisku!
Czy są tu osoby, które miały podobne rozterki i odnalazły odpowiedź na to nurtujące je pytanie?
Pozdrawiam serdecznie!
Awatar użytkownika
violla
Moderator
Posty: 625
Rejestracja: 12 sty 2014, o 20:34

25 kwie 2018, o 17:35

Nie jestem osobą z podobnymi rozterkami, ale wydaje mi się, ze najrozsądniej jest poznać siebie tak dogłębnie. Z mojego punktu widzenia wygląda to tak:
1. lubisz dzieci, dogadujesz się z nimi, one lgną do Ciebie to oznacza, ze świetnie odnajdziesz się jako psycholog dziecięcy lub szkolny.
2. masz wyjątkową empatię do ludzi starszych, umiesz z nimi nawiązać kontakt, czujesz, ze oni za Tobą przepadają, to może poszukaj pracy np. w domu starców.
3. intrygują Cie zachowania traumatyczne u ludzi, to zajmij się jakimś kierunkiem pomocy ludziom po przeżyciach, wypadkach.
4. czujesz, że masz siłę przebicia, dar przekonywania to może odnajdziesz się w miejscu gdzie trzeba o coś walczyć dla pokrzywdzonych, niepełnosprawnych.
5. chyba, że łatwiej nawiązujesz kontakt z osobami leczącymi uzależnienia, umiesz je wspierać i dodawać otuchy, to odnajdziesz się w jakimś centrum uzależnień/na odwyku.

Moim zdaniem musisz się teraz skupić sama na sobie. Jaka jesteś, na co bardziej otwarta, a co mniej czujesz? Możesz zostać psychologiem w poradni pedagogiczno-psychologicznej i wykonywać testy, zadania z dziećmi. Moja znajoma bardzo lubi tę prace. Mówi, ze to szukanie przyczyn, to kwalifikowanie... to ją bardzo kręci.
W końcu każdy ma jakiegoś bzika :mrgreen: .
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz".
filabera1995
Posty: 4
Rejestracja: 24 kwie 2018, o 11:51

25 kwie 2018, o 17:59

Moim zdaniem musisz się teraz skupić sama na sobie. Jaka jesteś, na co bardziej otwarta, a co mniej czujesz? Możesz zostać psychologiem w poradni pedagogiczno-psychologicznej i wykonywać testy, zadania z dziećmi. Moja znajoma bardzo lubi tę prace. Mówi, ze to szukanie przyczyn, to kwalifikowanie... to ją bardzo kręci...


To prawda, tylko ja mogę sobie odpowiedzieć na to pytanie, a właściwy sposób to odpowiedni wgląd w siebie, swoje potrzeby i oczekiwania. Z pewnością pomoże zdobycie wiedzy na temat każdego zawodu, takiej od środka jak to wygląda. Miło by było porozmawiać z kimś, kto chciałby się podzielić tym gdzie pracuje, jak to wygląda od czego zaczynał... Zacznę więc poszukiwania.
Dzięki violla za odpowiedź! ;)
Aleksandra Lukasiewicz
Posty: 3
Rejestracja: 20 kwie 2018, o 13:54

26 kwie 2018, o 20:00

Mi dużo dała terapia własna. Podczas spotkań z terapeutą poruszałam również ten problem i w końcu się wyklarowało.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
anka89
Przyjaciel Forum
Posty: 107
Rejestracja: 3 gru 2017, o 11:45

28 kwie 2018, o 10:39

Witaj
Niestety realia sa takie że bardzo cieżko znaleźć prace w zawodzie i to nie tyczy sie tylko konkretnego kierunku. Przykro przyznać ale również mam z tym problem. Prace mam w zupelnie innym kierunku, ale musze przyznać, że bardzo ją lubie.
Psychologia to o tyle fajny kierunek, że przyda sie w każdym innym zajęciu. Wiedze typowo psychologiczną wykorzystywać można pracując jako wolontariusz czy to w powiatowym centrum rodziny czy też świetlicy socjoterapeutycznej, domu pomocy społecznej- co prawda nie jest to powiazane z zarabianiem pieniedzy ale od czegoś warto zacząć by zbierać doświadczenie i mieć satysfakcje z kontaktu bezpośredniego z osobami, ktore tego potrzebuja. Z biegem czasu mozesz postarac sie tam o prace czy staż a w przyszłości otworzyć swoja działalność. Zapraszamy także na forum, gdzie również możesz wspomóc swoja wiedza potrzebujacych.
"Bez cierpienia nie rozumie się szczęścia" F. Dostojewski
ODPOWIEDZ