Przypadkowe obrazy miejsc i rozważania niezwiązane z nimi. ?

Otwarta i teoretyczna dyskusja na temat psychologii jako nauki. Między innymi zagadnienia z psychologii społecznej, psychologii klinicznej i psychologii w sporcie.
Jerome
Posty: 2
Rejestracja: 3 wrz 2017, o 13:22

3 wrz 2017, o 13:36

Witam
Nie jest to dla mnie absolutnie żaden problem, ale pewnego rodzaju zagwozdka dla mnie. Od paru lat zauważyłem, że gdy mocno skupiam się na jakimś zagadnieniu, bądź rozmyślam intensywnie o sprawie x tak, że nie zwracam większej uwagi na otoczenie, podświadomie "przenoszę się" w miejsce w którym byłem w przyszłości, zazwyczaj gdzieś na jakiejś ulicy niedaleko mojego miasta bądź pomieszczenia np. szkoły. Chcę podkreślić że nie uświadamiam sobie tego w trakcie rozważań, a dopiero w przyszłości przy przywołaniu w pamięci momentu w którym myślałem nad daną sprawą x. Wyraźnie łączy mi się wtedy w głowie obraz przypadkowego miejsca z momentem, powiedzmy, kontemplacji. Obraz tego miejsca wydaje się statyczny, jak gdyby zdjęcie w tle.
Zdaje sobie sprawę że może się to wydać niezrozumiałe dla osoby niedoświadczającej tego dziwnego zjawiska, ale ciężko mi to jaśniej opisać, są to momenty przebłysku które rejestruję spontanicznie. Przypomina mi to nieco deja vu.

Liczę na to że może przypadkiem ktoś z internautów miał/ma podobne doświadczenia, jestem ciekawy co może oznaczać
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
k412423
Przyjaciel Forum
Posty: 430
Rejestracja: 10 lut 2017, o 00:05
Lokalizacja: Gdańsk

3 wrz 2017, o 22:16

Witaj,Jerome. Nie ukrywam, że miałem podobne doświadczenia,
w moim przypadku to było formą ucieczki od rzeczywistości , przed moją osobowością, przed moim prawdziwym ja. Nie akceptowałem w sobie wszystkiego, chciałem o pewnych sprawach zapomnieć, uciec. Przeżywałem pewne sprawy mocniej . Każdy może poradzić to na swój sposób, samodzielnie lub z pomocą osób drugich .
Nie uważam, broń Boże, że mógłbyś mieć zaburzenia, z którymi musisz udać się do specjalisty, ale kiedy przekraczamy pewne granice, zwłaszcza granice rzeczywistości nas otaczającej, i granice naszej świadomości , mogą wywołać w nas niepożądane i niezdrowe zachowania , problemy , zaburzenia wręcz ...
A powiedz mi, proszę, czy jest coś, czego się boisz, czegoś się obawiasz ? I czego pragniesz od życia ? W Swoim życiu ?

"Cudowność chwil i wydarzeń nie wypływa z samej rzeczywistości, ale z naszego na nią spojrzenia"

Eric-Emmanuel Schmitt
Kamil

Marzenia są ważniejsze niż wiedza. - Albert Einstein
Awatar użytkownika
GREY FOX
Junior
Posty: 223
Rejestracja: 3 cze 2014, o 13:53
Lokalizacja: warszawa

4 wrz 2017, o 10:39

Jerome pisze:podświadomie "przenoszę się" w miejsce w którym byłem w przyszłości
czy dobrze zrozumiałem ? Chodzi o przyszłość a nie przeszłość?
A z reszta bez względu na to - jeśli są to rzeczy o charakterze paranormalnym
- a nie robią ci krzywdy [to trzeba koniecznie sprawdzić]
to myślę że powinieneś je rozwijać bo są po prostu ciekawe.
* Nie osądzaj drugiego człowieka dopóki nie przejdziesz mili w jego mokasynach {indianie Hopi}
* Nadzieja nie jest matką głupich - ona jest ich kochanką {GREY FOX}
* KOchAĆ ludzi albo KOpAĆ ? - oto jest pytanie {GREY FOX}
Jerome
Posty: 2
Rejestracja: 3 wrz 2017, o 13:22

7 wrz 2017, o 00:03

Witam dziekuje za odpowiedzi
miałem podobne doświadczenia,
w moim przypadku to było formą ucieczki od rzeczywistości , przed moją osobowością, przed moim prawdziwym ja. Nie akceptowałem w sobie wszystkiego, chciałem o pewnych sprawach zapomnieć, uciec. Przeżywałem pewne sprawy mocniej . Każdy może poradzić to na swój sposób, samodzielnie lub z pomocą osób drugich .
Trochę tak mam, ale przezwyciężam to w sobie, nabieram powoli większej pewności siebie, dużo sportu, porządki w chałupie itd. Jednak myślę że nie ma to wiele wspólnego z moim zdrowiem psychicznym. Po prostu czasem przypominam sobie miejsce w którym niedawno byłem i łączę je.
Dam przykład: jezdnia którą jechałem wieczorem samochodem "wyświetlała mi się" podświadomie w pamięci, kiedy wróciłem do domu i pisałem na facebook'u z kolegą na komputerze. Uświadomiłem to sobie po pewnym czasie, ale ostatecznie nie wiem:
1) czy przypadkowo połączył się obraz ulicy, bo akurat wtedy w danym miejscu (w samochodzie) myślałem o tym koledze i co mu napisać..
2) czy wyobrażałem sobie siebie podświadomie w tym miejscu w którym niedawno byłem w momencie gdy do niego pisałem.
Podkreślam że jestem raczej osobą odporną na stres, nic się nie dzieje złego gdy następuje taka "synteza". Jest to dla mnie zjawisko obojętne aczkolwiek niewytłumczalne ;)
powiedz mi, proszę, czy jest coś, czego się boisz, czegoś się obawiasz ? I czego pragniesz od życia ? W Swoim życiu ?
Boję się odrzucenia przez innych, mniej nieco samotności gdyż jestem osobą raczej introwertyczną na co dzień. Obawiam się trochę nowej studenckiej rzeczywistości, ale zawsze ratuje mnie filozofia "wisi mi to" :szampan Będzie co ma być.
czy dobrze zrozumiałem ? Chodzi o przyszłość a nie przeszłość?
A z reszta bez względu na to - jeśli są to rzeczy o charakterze paranormalnym
- a nie robią ci krzywdy [to trzeba koniecznie sprawdzić]
to myślę że powinieneś je rozwijać bo są po prostu ciekawe.
:oops: fatalny błąd: "PRZESZŁOŚCI". Chodzi o przeszłość, z tym że nic wielkiego, chodzi o przypadkowy obraz miejsca gdzie byłem, obraz statyczny - taki jaki widziałem na własne oczy.
Raczej nie ma w tym nic nadprzyrodzonego, no chyba że zacząłbym faktycznie widzieć przyszłość :lol
Awatar użytkownika
k412423
Przyjaciel Forum
Posty: 430
Rejestracja: 10 lut 2017, o 00:05
Lokalizacja: Gdańsk

12 wrz 2017, o 18:22

Jerome pisze:Dam przykład: jezdnia którą jechałem wieczorem samochodem "wyświetlała mi się" podświadomie w pamięci, kiedy wróciłem do domu i pisałem na facebook'u z kolegą na komputerze.Uświadomiłem to sobie po pewnym czasie, ale ostatecznie nie wiem:
A może jest to problem z koncentracją u Ciebie ? A z czym kojarzy Ci się jazda autem wieczorem i Twój kolega ? Możemy też iść takim tropem .

Jerome pisze:Boję się odrzucenia przez innych, mniej nieco samotności gdyż jestem osobą raczej introwertyczną na co dzień. Obawiam się trochę nowej studenckiej rzeczywistości
Nie lubię mówić o rzeczach, których nie lubię w sobie, więc nie będę pytać Ciebie o nie .
Co lubisz w Sobie ? Kim chciałbyś być w przyszłości i co chciałbyś robić ?
Jerome pisze:... nabieram powoli większej pewności siebie, dużo sportu, porządki w chałupie itd.
Brawo.
Uwielbiam zmiany , i tą drogą warto podążać . A może nowy etap w Twoim życiu wywołuje u Ciebie stres, który powoduje , że "przenosisz" się w inne miejsce, wspominasz coś , niekoniecznie związanego z tym, co teraz Cię spotyka, otacza?

"Kluczem do sukcesu jest skoncentrowanie umysłu na tym, czego pragniemy, nie na tym, czego się boimy"

Brian Tracy
Kamil

Marzenia są ważniejsze niż wiedza. - Albert Einstein
ODPOWIEDZ