emocje

Otwarta i teoretyczna dyskusja na temat psychologii jako nauki. Między innymi zagadnienia z psychologii społecznej, psychologii klinicznej i psychologii w sporcie.
anna_alicja
Posty: 1
Rejestracja: 5 lis 2013, o 16:28

5 lis 2013, o 16:30

Jakie emocje nad wami panują gdy pracujecie w grupie a jakie gdy pracujecie sami? I jakie są w jednym i w drugim przypadku efekty?
Liliana28
Posty: 4
Rejestracja: 20 mar 2015, o 01:22

20 mar 2015, o 13:25

Praca w grupie jest bardziej stresująca dla mnie. A w pojedynkę to można sobie samemu narzucić tempo pracy itp. ;)
Maria.P
Posty: 3
Rejestracja: 28 maja 2015, o 22:37

15 cze 2015, o 19:33

Liliana, to wszystko zależy też od Twoich przekonań. Może coaching pomógłby Ci przełamać się i ułatwiłby pracę w grupie? pozdrawiam :)

Usunięty adres www, na podstawie regulaminu
Awatar użytkownika
Ludzkie Mysli
Posty: 20
Rejestracja: 6 cze 2015, o 14:00

15 cze 2015, o 22:16

Wszystko zależy od człowieka, ale u mnie praca w grupie wywołuje chęć zapanowania nad sytuacją i kontrolą nad grupą/kierowaniem działania. Lubię logicznie układać plan pracy oraz poznawać mocne i słabe strony ludzi, więc to może mieć duży wpływ na to wszystko.

Samotnie to koncentruje się nad pracą, nie lubię odczuwać emocji, gdyż odwracają uwagę. Więc odczuwam... skupienie.
Blog, który pokaże Ci ciekawą i przydatną stronę psychologii, oraz przedstawi inne spojrzenie na świat. W skrócie psychologia i filozofia, która przyda Ci się nie tylko jako ciekawe historyjki na imprezie:
http://ludzkiemysli.pl/
losespasjos
Posty: 5
Rejestracja: 30 lip 2015, o 14:49

30 lip 2015, o 14:57

Typy osobowości w grupie opisał bardzo ciekawie Belbin. Myślę, że warto byłoby się z nimi zapoznać. Każdy postępuje przecież inaczej i każdy może pełnić w grupie różne role. Można wykonać test i samemu się przekonać, jaką rolę pełni się w grupie.
Awatar użytkownika
ruinyodbudowane
Senior
Posty: 974
Rejestracja: 17 maja 2016, o 10:10
Lokalizacja: Mazury!

10 cze 2016, o 16:00

anna_alicja pisze:Jakie emocje nad wami panują gdy pracujecie w grupie a jakie gdy pracujecie sami? I jakie są w jednym i w drugim przypadku efekty?
Lubię pracować w grupie ! Taka praca dostarcza mi zdecydowanie więcej adrenaliny i szczęścia, wywołuje u mnie uśmiech na twarzy i radość w sercu . Natomiast praca indywidualna skłania mnie do intensywniejszego myślenia, a tym samym daje mi więcej satysfakcji , jest bardziej efektywniejsza ! Pobudza mnie do wyznaczania sobie wyżej poprzeczki ! A tym samym skłania do cięższej pracy nad sobą ...
Bogdan


Nawet najbardziej praktyczna, piękna i wykonalna filozofia na świecie nie zadziała, jeśli Ty nie będziesz działać.

Zig Ziglar
Awatar użytkownika
KRYSTIAN
Junior
Posty: 190
Rejestracja: 15 kwie 2016, o 09:59

10 cze 2016, o 21:04

Witam. To bardzo interesujące zagadnienia. Praca w grupie wymaga na pewno większego skupienia uwagi, obiektywności i analitycznego sposobu myślenia. Praca indywidualna jest próbą takiego zorganizowania i realizowania swojego potencjału twórczego by praca ta rzeczywiście była efektywna i owocna. Emocje są jednak nieodgadnioną wciąż sferą ludzkiej psychiki i mimo dużego poziomu empatii i zrozumienia osoby z którą obcujemy i rozmawiamy nawet na co dzień może kryć w sobie tyle zarówno pozytywnych jak i negatywnych uczuć, subiektywnych wrażeń i odczuć, że staje się ona dzięki ich kombinacjom co raz ciekawsza lub odrażająca i zła. Wiem z doświadczenia, że my sami targani różnymi emocjami stajemy się często nieprzewidywalni dla otoczenia i wiele osób nie rozumie dlaczego tak a nie inaczej zareagowaliśmy w danym momencie, sytuacji. Wiele osób korzysta z terapii z powodu niedostosowania społecznego i skłonności do nałogów z tego i innych powodów. Niezrozumienie, brak właśnie tej empatii : wczuwania się w sytuacje drugiej osoby niekiedy zaważa nad tym czy jesteśmy rzeczywiście zdolni do pracy z drugą osobą i realnego wglądu w logikę jej postępowania. W obu przypadkach jest więc to trudne o tyle czy jesteśmy na siłach zrozumieć jednostkę, czy grupę ludzi których z pewnością łączy wspólny problem, czy to natury emocjonalnej czy ogólnie rzecz biorąc życiowej. Tu można rozpatrywać spotkania na których można zauważyć w różnych społecznościach realizację wspólnych idei, jak i spotkania w sytuacjach kryzysowych. W obu tych przypadkach towarzyszą moim zdaniem ogromne emocje. Na temat emocji można by zatem napisać wiele tomów książek a i tak nie wyczerpalibyśmy tego tematu, bo za jednym pytaniem rodzi się następne. Wieloaspektowość emocji rodzi bowiem wiele pytań i wątpliwości co do adekwatności naszego epizodycznego a nawet afektywnego zachowania i ustosunkowania do danego problemu. Sztuka polega więc na tym by jak najbardziej trafnie określić emocje które targają nie tylko nami, ale ludźmi nas otaczającymi. Nie jesteśmy bezbłędni w tym co nawet na co dzień robimy i się zachowujemy. Jesteśmy tylko ludźmi którzy oprócz rozsądku którego zazwyczaj słuchają, ulegają skomplikowanej gamie emocji i aby je zrozumieć należy zrozumieć też siebie.
ODPOWIEDZ