Aplikacja mogąca pomóc

Otwarta i teoretyczna dyskusja na temat psychologii jako nauki. Między innymi zagadnienia z psychologii społecznej, psychologii klinicznej i psychologii w sporcie.
kamil55
Posty: 2
Rejestracja: 10 lis 2016, o 18:13

10 lis 2016, o 18:21

Drodzy Forumowicze,

od pewnego czasu zastanawiam się nad stworzeniem aplikacji mogącej pomóc ludziom w walce z lekką depresją.

Mój pomysł polega na zrobieniu aplikacji czy serwisu społecznościowego skierowanego głównie dla ludzi nie cierpiących dotkliwie na tę dolegliwość. Osoby, nie tyle co chore, tylko czymś zmartwione mogą poczuć się lepiej czytając o cierpieniach innych. Dlatego można by było zamieszczać na tej aplikacji historie osób bardzo dotkliwie dotkniętych przez los. Być może tylko mi się wydaję, że to prawda. W filmie "Podziemny Krąg" główny bohater chorujący na bezsenność chodził na spotkania osób z rakiem jąder czy pasożytami i dzięki temu wrócił do zdrowia. Zdaję sobie sprawę, że to fikcja, ale gdyby rzeczywiście to działało można by było przenieść terapie grupowe na aplikację, dzięki czemu wielu ludziom mogłoby się polepszyć samopoczucie, czytając takie historie np: w autobusie.

Gwarantuję, że jeżeli spodoba się Wam mój pomysł od razu zabiorę się do pracy, aby móc pomóc innym. Wiem, jednak, że będziecie mieli pewne uwagi, przypuszczam, że nawet nie spodoba się Wam ten pomysł. Bardzo bym prosił jednak, o udzielenie własnej, szczerej opinii na ten temat.

Wysłałem w tej sprawie kilka listów, ale chciałbym chciał poznać Waszą opinię.
Awatar użytkownika
Falabella
Przyjaciel Forum
Posty: 1224
Rejestracja: 1 sty 2014, o 20:45

10 lis 2016, o 18:33

Witaj kamil55,

Hmm powiem szczerze ,że pomysł ciekawy ale mam zastrzeżenia.
Pierwszym i głównym jest to iż czytanie tego,że ktoś ma gorzej i na tej podstawie się cieszyć że u mnie jest tylko źle jest błędne.Bo tak na prawdę każdy z nas ma inne życie inne predyspozycje,inną wrażliwość i jeszcze szereg różnych cech które nadają nam indywidualność.Kolejną kwestia jest też niebezpieczeństwo , że ktoś się zobrazuje na niewłaściwym zachowaniu i włączy myślenie "a ona tak miała to u mnie też tak będzie" i będzie dokładnie powtarzać zachowania danego "x"...Trzecią sprawą jest też czas jaki będzie poświęcany na czytanie tej aplikacji oraz jej dostępność.Kolejny aspekt to jest to,że do psychologa/na terapie musisz się ruszyć i stawić... a aplikacje włączysz albo nie.
"Środkiem do osiągnięcia szybkiego postępu jest powolne robienie postępów; tym, którzy cierpliwie ćwiczą, wszystko będzie dane" - Ray Hunt
" Spraw by rzeczy niepożądane były trudne, pozwól by pożądane były łatwe"
"Wolność zawsze woła z wiatrem słyszanym jedynie sercem owej wolności''
kamil55
Posty: 2
Rejestracja: 10 lis 2016, o 18:13

10 lis 2016, o 23:31

Dziękuje za szybką odpowiedź :)

Liczę, że ta aplikacja będzie pomocna przede wszystkim osobom zmagającym się ze złym samopoczuciem. Dla osób, które nie potrzebują wielu spotkań z psychoterapeutą. Np. jakiemuś panu nie idzie w pracy, nie choruję na depresję, ale czuję się z tym źle. Czytając historię osoby, którą rodzice bili, która wyemigrowała do Anglii i nie mogła znaleźć pracy, może docenić, że ma kochającą rodzinę i stałą posadę. Dzięki temu może spędzić czas z bliskimi i na spokojnie pomyśleć jak rozwiązać swój problem.

Taką rolę spełniały kiedyś tragedię. Chodzi o zjawisko katharsis. Grecy oglądając dramaty Sofoklesa, doznawali oczyszczenia. Chciałbym, żeby teraz taką rolę spełniały ogólnodostępne krótkie czy dłuższe historie.

Oczywiście, osobom bardzo dotkniętym przez los nie spodobają się te opowieści. Aplikacja nie będzie do nich skierowana. Będzie nawet niewskazana, zważając na argumenty jakie przytaczasz.
Awatar użytkownika
Falabella
Przyjaciel Forum
Posty: 1224
Rejestracja: 1 sty 2014, o 20:45

10 lis 2016, o 23:49

No tak zjawisko "katharsis".... tyle że nie masz 100% pewności ,że to się nie dostanie w nieodpowiednie ręce np .osoby która nie jest świadoma swojego stanu bo nie uznaje lekarzy...
kto wtedy odpowiedzialność poniesie??

Taka aplikacja i jej ogólna dostępność jest ciekawa ale może dać też dużo kłopotów... te historie muszą być dobierane odpowiednio - a nie wrzucone "przypadkowe"....

Radziłabym dobrze przemyśleć to wszystko i popatrzyć na konsekwencje.Psychika ludzka jest tak bogata w połączeniu z innymi czynnikami ,że według mnie trudno jest określić jedną grupę odbiorców której to pomoże.Świat opiera się w dużej mierze teraz na różnej technologi ale to też jest niebezpieczne na dłuższą metę.
"Środkiem do osiągnięcia szybkiego postępu jest powolne robienie postępów; tym, którzy cierpliwie ćwiczą, wszystko będzie dane" - Ray Hunt
" Spraw by rzeczy niepożądane były trudne, pozwól by pożądane były łatwe"
"Wolność zawsze woła z wiatrem słyszanym jedynie sercem owej wolności''
Awatar użytkownika
Easy Fit
Posty: 4
Rejestracja: 19 lis 2016, o 12:19
Lokalizacja: Londyn

19 lis 2016, o 12:50

Falabella pisze:Witaj kamil55,

Hmm powiem szczerze ,że pomysł ciekawy ale mam zastrzeżenia.
Pierwszym i głównym jest to iż czytanie tego,że ktoś ma gorzej i na tej podstawie się cieszyć że u mnie jest tylko źle jest błędne.Bo tak na prawdę każdy z nas ma inne życie inne predyspozycje,inną wrażliwość i jeszcze szereg różnych cech które nadają nam indywidualność.Kolejną kwestia jest też niebezpieczeństwo , że ktoś się zobrazuje na niewłaściwym zachowaniu i włączy myślenie "a ona tak miała to u mnie też tak będzie" i będzie dokładnie powtarzać zachowania danego "x"...Trzecią sprawą jest też czas jaki będzie poświęcany na czytanie tej aplikacji oraz jej dostępność.Kolejny aspekt to jest to,że do psychologa/na terapie musisz się ruszyć i stawić... a aplikacje włączysz albo nie.
Podzielam Twoje wątpliwości. Aby uwolnić się od drobnego zmartwienia lepiej chyba poczytać dowcipy albo obejrzeć komedię.
ODPOWIEDZ