Teraz jest 18 lis 2017, o 02:40


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 8 kwi 2015, o 00:45 

Dołączył(a): 8 kwi 2015, o 00:12
Posty: 2
Od jakiegoś czasu się zastanawiam czemu psychologowie jako tacy są kompletnie zbędni w społeczeństwie, tylko wyciągają kasę i wcale nic nie pomagają. Taką rozmowę jak u psychologa to ja mogę mieć z koleżanką i będzie to samo. Poza tym wydaje mi się że Ci ludzie nie ogarniają i myślą że są jacyś super inteligentni i w ogóle a tak naprawdę to tylko zwykli trochę starsi studenci, tak Ci sami którzy tak bardzo lubią różne używki i imprezki. Czyli taki trochę margines społeczny. I co taki człowiek może mi pomóc, nauczyć mnie czegoś? Hmm...raczej nic z tych rzeczy, oto krótka odpowiedź bo spędził 5 lat na piciu i uczeniu się o tym że dziecko w wieku 3 lat potrafi ułożyć wieżę z klocków. To nie jest jakaś fizyka jądrowa czy matematyka czy nawet studia językowe. To co oni tam biorą przeciętny człowiek z zawodówki pojąłby w jakieś 2 lata, zresztą to głównie pamięciówka więc tutaj nawet nie ma mowy o jakimkolwiek pojmowaniu. Tak więc zostają te imprezki i tyle. Mam tylko nadzieję że ludzie jakoś sami dojdą do tego że mogą sobie poradzić i te niedojdy psychologiczne zostaną bez pracy. Co oczywiście byłoby sprawiedliwe biorąc pod uwagę ich jakże rozległą wiedzę. Osobna kwestia to pazerność na kasę która jest ponad wszystko. Mam wrażenie że są jak jakiś głodny tygrys gotowy zabić za jedzenie tak oni mogą zabić za pieniądze. Kolejna kwestia to stosunek do klientów gorszy niż w każdym innym miejscu, byłem nawet świadkiem jak się śmieją z własnych klientów. Także winszować kultury drogie panie :brawo

Podsumowując(nie powiedziałbym tego o żadnej grupie społecznej) psychologowie i psychoterapeuci i wszyscy tej maści ludzie to złodzieje 21 wieku. Wszyscy bez wyjątku.

Przepraszam że trochę nieskładnie napisane ale nie będę się starał dla ludzi którzy okradli mnie z kasy i zrobili dużo innych złych rzeczy. Gorszych ludzi w życiu nie spotkałem.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 cze 2015, o 20:39 

Dołączył(a): 12 maja 2015, o 17:01
Posty: 2
Nie mogę się z Tobą niestety zgodzić, myślę, że generalizujesz i wrzucasz do jednego worka wszystkich... Nie zrozum mnie źle, nie zamierzam się kłócić o to czyja racja jest "ważniejsza" - po prostu mam zupełnie odwrotne odczucia w tym temacie. Kilka lat temu po ciężkich przeżyciach był w rozsypce. Czarne myśli otaczały mnie zewsząd, odechciewało mi się żyć. Pomoc przypłynęła przede wszystim od mojej rodziny oraz znajomych - mam szczęście, że mam takich ludzi wokół siebie. Do psychologa nie chciałam pójść, ale po namowach mojej przyjaciółki przełamałam się. I nie żałuję. Nie twierdzę, że moje życie się odwróciło i od razu stanęłam na nogi. Jednak trafiłam na świetnego fachowca, który skupił się na moim problemie i bardzo mi pomógł. Nie mam temu człowiekowi nic do zarzucenia, wręcz przeciwnie, cieszę się, że go poznałam.

Podsumowując - nie neguję Twoich racji, mogło się zdarzyć, że trafiłeś na jakiegoś cwaniaka, któremu zależy tylko na tym aby zedrzeć z kogoś kasę. W moim przypadku było inaczej i życzę Ci abyś trafiał na takich ludzi jak ja :)
Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Post zmodyfikowany -na podstawie regulaminu usunięty link.Moderator


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2015, o 11:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2015, o 14:00
Posty: 20
Tak samo jak przedmówca, powiem, że łatwo generalizujesz i po prostu mało rozumiesz co taki psycholog/psychoterapeuta robi.

Posiadają dużą wiedzę na temat zachowania i leczenia różnego rodzaju zaburzeń psychicznych (czyli takich, które utrudniają po prostu funkcjonowanie w jakimkolwiek stopniu), ale co najważniejsze, według mnie oczywiście, to fakt, że mogą niezwykle przyśpieszyć rozwój osobisty przez samopoznanie, a z tym, trochę jak z każdą dziedziną, płacisz za poświęcony czas, który włożył w nabyciu danej wiedzy (takiej, która ma duże prawdopodobieństwo powodzenia i odrzucenie technik, które nie działają).

Mówisz też, że "zwykła przyjaciółka" mogłaby pomóc. Tu też się nie zgodzę. Wielu ludzi nie potrafi słuchać, a jeśli posiadasz przyjaciółkę, która ma coraz rzadszy w tych czasach talent słuchania, to gratuluje, ale wielu ludzi ma problem z tym i wielu ludzi ma problem z otworzeniem się przed ludźmi, których znają. Psycholog jest też takim medium, który nie będzie Cię jakkolwiek osądzał, tylko pomoże Ci siebie zrozumieć i pozwoli się przed sobą otworzyć.

tl;dr psycholog jak każdy inny zawód, jeśli uważasz, że nie potrzebujesz naprawy kranu, to nie dzwoń po hydraulika.

_________________
Blog, który pokaże Ci ciekawą i przydatną stronę psychologii, oraz przedstawi inne spojrzenie na świat. W skrócie psychologia i filozofia, która przyda Ci się nie tylko jako ciekawe historyjki na imprezie:
http://ludzkiemysli.pl/


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 cze 2015, o 18:05 
Junior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 cze 2014, o 13:53
Posty: 219
Pochwały: 1
A ja uważam że xcrider ma sporo racji...

Jest takie stare powiedzonko : najedzony głodnego nie zrozumie "
Psycholog - zawód jak każdy inny. Są mistrzowie i sa partacze. kwestia szczęścia - na którego się trafi. ALE!!! Jeśli trafimy na złego szefca i popsuje nam buty to możemy
mu jakąś ****ą rzucić na porzegnanie i iść kupić sobie nowe buty.
Saper co to "myli się tylko raz" zabije siebie.
Ale psycholog grzebie w naszym umyśle. Nie w butach! Nie nad własnym niewypałem.
I nie wolno mu się pomylić.
bo morze doprowdzić do nieszczęścia [ np. samobójstwa ].
Sam nie ucierpi. Jak będzie miał wyrzuty sumienia pójdzie do kolegi
po pomoc...
A kasę owszem biorą przyzwoitą... [czy nadal chodzi o ok. 100 zł za godz. ? ]
Mamy prawo oczekiwać za to usługi na wysokim poziomie.
Kolega trafił na partacza i ma prawo się burzyć!
A owszem czasem rozmowa z ze zwyczajnym człowiekiem może bardziej pomóc...
[ jestem starym lisem - przeżyłem oba w/w przypadki ]
i co teraz...

sorki "i co wy na to ? " chciałem napisać

_________________
* Nie osądzaj drugiego człowieka dopóki nie przejdziesz mili w jego mokasynach {indianie Hopi}
* Nadzieja nie jest matką głupich - ona jest ich kochanką {GREY FOX}
* KOchAĆ ludzi albo KOpAĆ ? - oto jest pytanie {GREY FOX}


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 gru 2015, o 19:10 

Dołączył(a): 22 gru 2015, o 00:07
Posty: 7
Nie zgodzę się z autorem wątku. Psycholog to osoba, ktora bierze na siebie ogromną odpowiedzialność, czasami nawet za życie człowieka. Wystarczy, że zachowa się nieodpowiednio w stosunku do osób o skłonnościach depresyjnych i może sprowokowac kogoś do samobójstwa. To akurat skrajny przypadek, ale i tak moze byc.
Znam mnóstwo osób, które korzystały z usług róznych psychologów, w tym tych z NFZ-u, za których nie musisz płacić. I naprawdę, psycholog może zmienić sporo w twoim myśleniu. Wyciągnął moja przyjaciółkę z depresji (ze współpracy z psychiatrą, bo psycholog nie może zapisać ci recepty). Sama też korzystałam z usług pani psycholog, która pomogła przebrnąć mi przez ciężkie chwile, sporo dowiedziałam się o sobie
Wiesz, to że ktoś bierze nie 15 zł za godzinę spotkania, a 60-100 zł ma swoje przyczyny. Psycholog bardzo często, jak i nauczyciel, musi się przygotować do spotkania z Tobą, spędzić czasami kilka godzin szukając podobnych przypadków, przebrnąć przez literaturę, itp.

Post zmodyfikowany -na podstawie regulaminu usunięty link.Moderator


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 mar 2016, o 13:57 

Dołączył(a): 11 mar 2016, o 13:14
Posty: 5
Lokalizacja: Częstochowa, Śląskie
Tego, że wszyscy psychologowie przez cały okres swojej edukacji piją i ćpają obalać chyba nie muszę. To jest po prostu generalizacja i myślę, że autor tych słów doskonale sobie zdaje z tego sprawę.
Inną sprawą jest nieufność wobec psychologów czy terapeutów. Tutaj to kwestia doświadczeń. Jest kilka dotyczących tego, jak można sobie znaleźć dobrego specjalistę. Można zerknąć na listę certyfikowanych członków Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.
Można przeczytać ten krótki artykuł: http://www.konstelacjalwa.pl/upload/JSo ... apeute.pdf
Warto też znaleźć sobie ośrodek, który jest renomowany. To zależy, w jakim mieście mieszkasz, internet tu może służyć pomocą, ale ważne, by mieć dystans do tego, co jest o kim napisane.
A i ważne, by terapeuta poddawał swoją pracę regularnej superwizji, czyli nadzorowi ze strony bardziej doświadczonego specjalisty. To dość ważne dla jego higieny psychicznej pracy, co z kolei przekłada się na jakość tej pracy.

Inna sprawa, to przekonanie, że...
xcrider napisał(a):
Taką rozmowę jak u psychologa to ja mogę mieć z koleżanką i będzie to samo

Psychologa czy terapeutę odróżnia od koleżanką to, że dysponuje teorią, czyli zespołem tez, które zostały potwierdzone w badaniach. Terapeuta nie robi wszystkiego "zupełnie" w ciemno. Ma wiedzę na temat ogólnych zasad funkcjonowania człowieka i na tej podstawie prowadzi terapię. Badania ciągle trwają, jest ich coraz więcej, wiedza się zmienia, ale na lepsze. Wiemy więcej.
Inna sprawa to, że terapeuta będzie starał się doprowadzić do tego, byś to Ty (czy jakikolwiek Klient) miał więcej siły, by rozwiązać swoje własne problemy. Ktoś taki nie będzie Ci radził, co zrobić, bo nie jest najmądrzejszy na świecie i nie będzie chciał Ci dyktować, jak postępować.
Inna sprawa z koleżankami. Ja mam takie doświadczenie z ludźmi, że prędzej chcą doradzać, niż słuchać. Jak to Gaba Kulka wyśpiewała "dlaczego wszystko jest tak proste/ póki nie przytrafi się/ tobie". Banał, ale jaki prawdziwy. Psycholog nie ma żadnego interesu, żebyś robił zgodnie z jego widzimisię. Taka jest różnica.
Nie wiem, być może ze mną jest coś nie tak, ale czasem bardziej ufam właśnie komuś takiemu. Poza tym możesz w takiej sytuacji ujawnić swoje emocje, nie dbając o to, że ktoś Ci się obrazi. Jego robota - musi to przyjąć. To jest całkiem spoko. Możesz się wtedy przyjrzeć swoim emocjom, kiedy one tak wypływają swobodnie.

_________________
Psychologia - amatorsko. "Koniki": psychopatologia i antypsychiatria, terapia: psychodynamiczna, inspiracje Jungowskie. "Ulubione" zaburzenia: F60.3 oraz F60.8.

A "w" godzinach zaopatruję ludzi w protezy termoplastyczne :D


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 sie 2016, o 19:11 
Junior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2016, o 09:59
Posty: 190
Pochwały: 12
Witam. Po części zgodzę się z wypowiedzią o szewcu który czasem nie umie dopasować komuś butów. Po części zgodzę się ze starym powiedzeniem że : szewc bez butów chodzi. Po części jednak muszę się zgodzić z materialistycznym podejściem do zawodu psychologa niektórych studentów i adeptów psychologii.

Był, jest i będzie szał na ten kierunek studiów i wykonywanie tego zawodu bez poczucia odpowiedzialności za człowieka, w tym przypadku klienta, niejednokrotnie z zaburzeniami psychicznymi, osobowościowymi bądź chyba najłagodniejszymi charakterologicznymi który nie radzi sobie najczęściej z otaczającymi go ludźmi i światem. Często i zgodzę się z tym że ów klient może mieć ciężką depresję lub schizofrenię które są chyba najbardziej znanymi społeczeństwu chorobami psychicznymi a których natura mało jest znana ludziom nimi nie dotkniętych. Tak jest też jest w przypadku psychologów którzy mimo swojej rozległej - jak już ktoś tu powiedział - wiedzy, nie mając odpowiednich umiejętności lub co gorsza, nie chcących ich wykorzystać w kontakcie z potencjalnym klientem. Nikt mi nie zaprzeczy temu że psycholog to też lekarz, a lekarze cenią się na naszym rynku jeśli chodzi o samo zapotrzebowanie na nich w dobie kiedy to różni ludzie z różnych warstw społecznych chorują, mają poważne zaburzenia i potrzebują pomocy z zewnątrz jako że przeżywają kryzys z którym często sami nie mogą dać sobie rady a którzy potrzebują fachowej porady w chwilach często spektakularnych tragedii życiowych nagłaśnianych w telewizji. Z psychologią jako zawodem wykonywanym dla sukcesu jest jak z prawami rynku. Jeśli rośnie zapotrzebowanie, ludzkie zapotrzebowanie którym jest krzyk o pomoc to psycholog jako usługodawca jest zobowiązany co prawda do udzielenia tej pomocy ale często bywa tak że jest to pomoc krótkoterminowa lub bezskuteczna na dłuższą metę. My prości ludzie, musimy jednak zrozumieć, że oni też są ludźmi i też popadają we frustrację wobec piętrzących się problemów natury psychicznej tak jak to jest w schizofrenii a w walce z którą psycholog musi wystąpić jako psychoterapeuta i walczyć ramię w ramię z pacjentem a nie zbywać go faktami o tym co mu ewentualnie dolega. Bo to też ma niestety miejsce. Dlatego sprawa moim zdaniem ma wiele tu twarzy. Jeden psycholog jest w stanie i poświęca się tej misji niesienia pomocy a drugi robi to jedynie dla pieniędzy. Taka jest niestety prawda. Ludzie dzielą się prosto : na tych złych i tych dobrych którzy mimo to że pragną nieść pomoc i niosą ją zarabiając przy tym krocie - i słusznie !!! - a ci źli kończą swoją karierę jako wypaleni zawodowo, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie zostali do tego powołani.

Na koniec chciałbym dodać, że wszystkim cierpiącym psychicznie życzę takiego psychologa który umie, chce i niesie skuteczną pomoc psychologiczną czując w sobie potrzebę wczucia się w tego rodzaju cierpienia i przede wszystkim takich psychologów jakich spotkałem ja na swojej drodze. Psychologów którzy tryskali ciepłem i nauczyli mnie jak kochać ten świat takim jaki jest bo w każdym można znaleźć coś wyjątkowego, tak jak w różniących się psychologach, przede wszystkim ludziach którzy mogą się mylić i ludziach którzy również popełniają czasem świadomie a czasem nieświadomie błędy co do swojej ścieżki życiowej.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 sie 2016, o 22:09 
Stały bywalec

Dołączył(a): 13 cze 2016, o 19:16
Posty: 317
Ostrzeżenia: 5/5
Pochwały: 3
Podstawą procesu psychoterapii jest dialog. Jeśli go nie ma, bo z góry negujesz przekaz, negatywnie oceniasz rozmówcę, to nic z tego nie będzie.

Twoją wypowiedź można bez trudu dopasować do wielu grup zawodowych, wystarczy zmienić zawód, o którym piszesz. Takie uniwersalne jechanie po wszystkich i nikim jednocześnie.

Plujesz, miotasz żółcią, obrażasz. Taki hejt za 50 gr. Aż dziwie się, że ludziom chciało się z tobą dyskutować.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2016, o 08:26 
Junior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2016, o 09:59
Posty: 190
Pochwały: 12
tomek.kamil napisał(a):
Plujesz, miotasz żółcią, obrażasz. Taki hejt za 50 gr. Aż dziwie się, że ludziom chciało się z tobą dyskutować.


Tu nie chodzi o dyskusje. Przypuszczam, że wszyscy wypowiadający się tu ludzie chcą uświadomić autorowi postu, że nie jest obiektywny i jest tym bardziej rozczarowany po prawdopodobnie fikcyjnej wizycie u psychologa. Fikcyjnej, ponieważ nie ma on pojęcia na czym polega rozmowa z psychologiem, jak się ustosunkować i na co się ewentualnie przygotować. Autor tematu chciał urozmaicić dyskusje prowadzone na forum o kontrowersyjny post którego temat można odebrać jako uleganie społecznym stereotypom myślenia o lekarzach dusz jako nie potrzebnych. Moim zdaniem jest wprost przeciwnie, są potrzebni ale nie każdy może być psychologiem.


Jeśli chodzi o moją wypowiedź, to chodziło głównie o to, że nie każdy może być psychologiem z powołania o ile takie powołanie do niesienia pomocy ludziom dany student czy adept psychologii czuje i jest zdecydowany, mając odpowiednie ku temu predyspozycje. Taki student może zrezygnować oczywiście z tego zawodu i wybrać inny równie opłacalny kierunek studiów. Bo już na tym etapie trzeba się definitywnie zastanowić kim chce się być i jaką ścieżkę w życiu chce obrać, co nie znaczy, że jest ona właściwa. Bo jednak mylić się to rzecz ludzka. Mylić zarówno podczas obierania tej ścieżki życiowej jak i samego wykonywania tego zawodu. Każdy popełnia błędy, psychologowie również... .

Powracając do tematu, proponuję krytykowi i jednocześnie autorowi tego postu udać się na realną wizytę do psychologa na bardziej przyjazną rozmowę, z odpowiednim nastawieniem i podejściem do osób którym niewątpliwie należy się szacunek, chociażby ze względu na ich odwagę i podjętą odpowiedzialność.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lis 2016, o 19:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lis 2016, o 18:36
Posty: 5
Witajcie,

jeśli chcielibyście zobaczyć w skrócie, czego uczą się psychologowie i jak wygląda naukowa psychologia w praktyce, zapraszam na serię krótkich filmów:

1)https://www.youtube.com/watch?v=5zLvnTTeMcU
2) https://www.youtube.com/watch?v=f_vcydSbGIM

Ja ukończyłam psychologię kilka lat temu.
Od dziecka jest to moja naukowa pasja, bo psychologia, podkreślam, jest nauką.

Zawodowo wybrałam obszar psychologii pracy i organizacji, na uczelniach i w praktyce często zaniedbywany, a w rzeczywistości niezwykle wymagający.
Zdecydowałam się na uzupełnienie wiedzy ekonomicznej na studiach podyplomowych, a w trakcie studiów odbywałam dodatkowo Szkołę Trenerów.

Musicie wierzyć mi na słowo, że studia psychologiczne są naprawdę bardzo wymagające dla tych, którzy chcą zostać profesjonalistami. Chyba jak w na każdym innym kierunku są też osoby, które się do tych studiów nie przykładają, "prześlizgują" i dobrze maskują. Przykro mi, jeśli z takimi osobami mieliście do czynienia.

Jeśli trafiliście na niekompetentnego psychologa, po prostu warto poszukać innego. Jest to bardzo popularny kierunek studiów, jednak nie każdy rozumie, czemu ma on służyć. A często same studia psychologiczne nie wystarczą, by swobodnie działać zawodowo.

Zachęcam do obejrzenia dwóch polecanych filmów. Mam nadzieję, że uchylą one "rąbka tajemnicy" i pokażą jak wygląda praca psychologa oraz psychologia w praktyce.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO