Teraz jest 20 lis 2017, o 15:15


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 31 gru 2012, o 14:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2012, o 18:20
Posty: 11
Lokalizacja: Warszawa
Ostatnio bardzo dużo szukam w internecie artykułów na temat wiedzy nabytej i wrodzonej. Mianowicie interesuje mnie, czy osoba uzdolniona artystycznie mogłaby stać się geniuszem matematycznym i fizycznym. Co o tym sądzicie?

_________________
Because all we really need to survive is one person who truly loves us.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sty 2013, o 17:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sty 2013, o 19:08
Posty: 10
Lokalizacja: Mielec
Do pewnego stopnia można poszerzyć swoją 'inteligencję' czy umiejętności w tych dziedzinach, w szczególności, jeśli jest się młodym. Natomiast każdy ma inne talenty i wrodzone predyspozycje, więc wątpię by ktoś, kto z natury jest nastawiony artystycznie, humanistycznie tylko pod wpływem nauki i ćwiczeń mógł stać się geniuszem matematycznym, a przynajmniej nie w zwykłych warunkach.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sty 2013, o 18:23 
Oczywiście, że nie można.


Góra
  
 
PostNapisane: 5 sty 2013, o 19:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sty 2013, o 19:08
Posty: 10
Lokalizacja: Mielec
Były przeprowadzone badania nad dziećmi rasy czarnej. Dzieci z domu dziecka, które lądowały w bogatych, porządnych rodzinach miały średnie IQ większe od dzieci, które żyły w rodzinach patologicznych. Tak więc inteligencja zależna jest od warunków zewnętrznych, a wiec prawdopodobni też od ćwiczeń i nauki.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sty 2013, o 20:30 
masz rację. lecz z wiekiem rośnie wpływ genów, stąd te badania odpadają


Góra
  
 
PostNapisane: 8 sty 2013, o 02:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sty 2013, o 19:08
Posty: 10
Lokalizacja: Mielec
Rośnie wpływ genów, ale od genów nie zależy 100% rozwoju człowieka. Środowisko zewnętrzne ma bardzo duże znaczenie.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 sty 2013, o 15:14 
Badania to tylko statystyki - matematyczne prawdopodobieństwo wystąpienia danego zjawiska zawsze ograniczone do skończonej liczby czynników. Lepiej sprawdź co nie było jeszcze badane w tej materii. Czy np: korelacja między rodzicami a dziećmi bierze pod uwagę zmienną wychowania itp.

Odpowiedź jest prosta. Jeśli osoba będąca uzdolnioną artystycznie znajdzie sposób, żeby zmusić swój mózg do takiego przekształcenia posiadanych zdolności, aby były przydatne w matematyce i fizyce - to odpowiedź na pytanie brzmi tak.
Poza tym, tak jak można w pewnym zakresie modelować ciało na siłowni, mimo, że wejściowo mamy przeróżne sylwetki, tak można modelować uzdolnienia - również treningiem (mięśnie rosną, bo organizm wie, że są bardziej potrzebne, tkanka tłuszczowa się spala bo organizm wie, że jest pod rozciągniętym w czasie wysiłkiem, tak samo mózg rozwija określone zdolności - bo organizm wie, że są potrzebne). Praca czyni mistrza.
Zastosowanie obydwu metod - potencjalny geniusz. Wyobrażacie sobie fizyka, któremu zdolności ścisłe pozwalają ogarnąć 11 wymiarową m-teorię wszechświata, który jednocześnie ma zdolności artystyczne przez co jest zdolny do wychodzenia poza schematy i zauważania rzeczy, których umysł ścisły nie dostrzeże? Nobel jak nic :-)
Zakończyłem tak pół - żartem pół serio ale mówiąc poważnie - są naukowe przesłanki, żeby twierdzić, że da się rozwijać dodatkowe talenty oraz wykorzystać posiadane w sposób umożliwiający kompensację tych funkcji poznawczych, w których jesteśmy gorsi. Przecież tak się pracuje nad niepełnosprawnymi umysłowo i ludźmi p wylewach - i to działa.


Góra
  
 
PostNapisane: 18 lut 2014, o 19:32 

Dołączył(a): 4 maja 2013, o 23:37
Posty: 10
A ja znowuż czytałem, że w Europie rozpowszechniany jest mit jakoby talent miał być przepustką do wykonywania czegoś (np. rysowania) a jego brak skazuje nas na brak jakiejś umiejętności. Często dzieciom wmawia się, że jak nie mają drygu do rysowania to się już nie zmieni, że słuchu muzycznego nie da się wyuczyć a ze zdolnościami matematycznymi trzeba się urodzić. A jeśli ktoś się wyłamie i nauczy się czegoś do czego predyspozycji nie przejawiał mawia się, że "miał ukryty talent". Tymczasem wedle tego co czytałem taka osoba talentu nie posiadała ale poprzez regularną pracę wytworzyła neurony, takie jak te, z którymi rodzi się osoba utalentowana (bo talent to po prostu więcej neuronów w jakimś obszarze mózgu). Tak samo jest z inteligencją. W Japonii np. dobrze o tym wiedzą. Wszystkie dzieci są traktowane równo i uczą się tego samego. Nikomu nie blokuje się ścieżki rozwoju mówiąc, że czegoś nie potrafi. Oczywiście nacisk na edukacje jest w tym kraju tak duży, że często skutkuje to depresją u młodych ludzi i przeciążeniem ale nie w tym rzecz. Chodzi o to, że mnóstwo Japończyków wykazuje genialne zdolności, które są wyuczone a nie wrodzone. Oczywiście z wiekiem nasze zdolności do rozwijania się stają się coraz mniejsze ale nie wiem jak bardzo. Podobno najgorszym hamulcem jest brak wiary w siebie (brzmi to trochę disneyowsko ale ponoć wiara w siebie naprawdę pomaga- może wiara w siebie lepiej pobudza impulsy nerwowe, nie wiem). W każdym razie gberając nieco w internecie znalazłem dużo wzmianek o ludziach, którzy jako dzieci byli w czymś mierni a nawet tragiczni a jako dorośli ludzie uparli się i naraz obudził się w nich "ukryty talent" na różnych tłach- matematyki, fizyki, pamięci, artystycznych zdolności. Więc tak. Artysta stanowczo może być geniuszem matematyki i fizyki, przykładem jest choćby Leonardo da Vinci. Z resztą sztuka na wysokim poziomie jest wręcz nierozerwalnie związana z matematyką i fizyką.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 mar 2014, o 20:18 

Dołączył(a): 12 mar 2014, o 19:09
Posty: 3
Jako że siedzę w światku artystycznym, ten temat bardzo mnie zaciekawił :D
Jest taki trochę już wyświechtany tekst - a jednak ciągle aktualny - powtarzany przez kolejne osoby, które osiągnęły coś dla dobra ludzkości lub mają taką ambicję, że potrzeba do tego 1% geniuszu, a 99% ciężkiej pracy. To a propos tego, co KulawyKot mówił nt. Japończyków :)

Co do "mnożnika" talentów, wg mnie wszystko zależy od indywidualnej sytuacji. Dana osoba może mieć kilka wysoko rozwiniętych zdolności, które wzajemnie się wspierają, komunikują ze sobą, co świetnie ukazują przykłady sztuki współczesnej, jej interdyscyplinarność. Czyli np. łączenie w jednej pracy formy video i rzeźby, teorii entropii z dziedziny fizyki z przypadkowością Kroków Pięciu Ludzi.

Jeżeli ktoś szuka przykładu osoby, u której ewidentnie współwystępują talenty matematyczne i artystyczne, to z pewnością taką postacią jest muzyk Iannis Xenakis.

Sądzę, iż ciekawość świata i zdolności abstrakcyjnego myślenia są tym, co bardzo do siebie przybliża wyobraźnię artysty i spekulacje astrofizyków. Ale, oczywiście, jest to daleko idące uogólnienie, a ja nie chcę przesadzać w długości posta :)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 cze 2014, o 11:44 

Dołączył(a): 5 cze 2014, o 11:17
Posty: 6
Czyli w zasadzie jeśli nie zajmuje się daną dziedziną, to inteligencja nam spada (w przypadku tej dziedziny, na przykład matematyki). W innej, którą się zajmujemy wzrasta?

_________________
Uspokój ducha i wycisz się dzięki szczepionce kambo - daru z amazońskiej dżunglii


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO