Teraz jest 22 lis 2017, o 12:55


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 lip 2013, o 14:15 

Dołączył(a): 23 lip 2013, o 14:07
Posty: 3
Witam,
Mam pytanie odnośnie terapii. Otóż uczęszczam na nią od 2 lat i teraz postanowiłam ją zakończyć. Powodem mojej decyzji nie jest jednak poprawa mojego stanu, ale raczej jego pogorszenie. W moim życie spadło ostatnio na mnie wiele przykrych i trudnych rzeczy. Przez to wszystko straciłam nadzieję, że może być jeszcze kiedyś lepiej. Wróciły też myśli samobójcze. Boję się, że kiedy powiem terapeucie o mojej decyzji to nie pozwoli mi odejść, ze względu na mój kiepski stan psychiczny i pojawiające się myśli samobójcze.
Czy terapeuta może tak postąpić?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 14:27 
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2012, o 18:54
Posty: 2025
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 64
Przede wszystkim aby terapia była skuteczna sam pacjent/klient musi chcieć na nią uczęszczać dobrowolnie. Oczywiście, że jeśli nie będziesz chciała, to nikt siłą Cię nie zmusi do chodzenia na terapię. Zastanów się jednak, czy aby na pewno tego chcesz :?:
Napisałaś
lonelyy napisał(a):
W moim życie spadło ostatnio na mnie wiele przykrych i trudnych rzeczy. Przez to wszystko straciłam nadzieję, że może być jeszcze kiedyś lepiej. Wróciły też myśli samobójcze.
w takim właśnie momencie nie powinnaś rezygnować z terapii, a wręcz przeciwnie. Terapia może Ci tylko pomóc. Będziesz miała możliwość skorzystania z pomocy, w najtrudniejszych dla Ciebie chwilach.
A co Ci da rezygnacja z niej :?: Co w ten sposób zyskasz :?:

_________________
Jeśli kogoś kochasz, pozwól mu odejść... Jeżeli wróci, będzie Twój na wieki... Jeżeli nie wróci nigdy nie był Twój...
Czemu kochają nas ludzie na których miłości nam nie zależy, a my kochamy tych którym nasza miłość nie jest potrzebna...
Trzeba coś stracić, by to docenić, żeby odzyskać, trzeba się zmienić

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 14:51 

Dołączył(a): 23 lip 2013, o 14:07
Posty: 3
Może rzeczywiście nie jest to dobry pomysł na zakończenie terapii, ale zanim zaczęłam terapię miałam nadzieję, że po tych dwóch latach będę zdrowa. A teraz mam takie myśli, że zbyt długo czasu zabieram terapeucie i zawracam mu głowę. Zawsze myślałam, że z reguły pacjenci chodzą na terapię około roku.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 15:04 
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2012, o 18:54
Posty: 2025
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 64
To wszystko zależy od tego czego dotyczy terapia oraz z jakimi problemami boryka się pacjent :?: Żaden terapeuta nie da Ci gwarancji, że terapia zakończy się np. po roku - podobnie jak z nauką języków obcych - jedni uczą się szybciej, innym potrzeba na to więcej czasu ;)

lonelyy napisał(a):
A teraz mam takie myśli, że zbyt długo czasu zabieram terapeucie i zawracam mu głowę

Terapeuta jest po to aby Ci pomóc, abyś uporała się ze swoimi problemami, a nie po to aby sobie pogadać. Czasami w trakcie terapii odkrywa się pewne aspekty, nad którymi trzeba się pochylić przez dłuższą chwilę, a nie tylko o nich wspomnieć. Na to wszystko potrzeba czasu i dlatego czasami terapia trwa dłużej niż zakładaliśmy na początku.

_________________
Jeśli kogoś kochasz, pozwól mu odejść... Jeżeli wróci, będzie Twój na wieki... Jeżeli nie wróci nigdy nie był Twój...
Czemu kochają nas ludzie na których miłości nam nie zależy, a my kochamy tych którym nasza miłość nie jest potrzebna...
Trzeba coś stracić, by to docenić, żeby odzyskać, trzeba się zmienić

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 20:39 
.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 paź 2011, o 23:12
Posty: 1065
Pochwały: 15
Terapia psychodynamiczna? Tzn. tak w uproszczeniu, Ty mówisz, terapeuta słucha?
Jeśli tak, to ten nurt terapeutyczny polega na tym, w skrócie i uproszczeniu, że terapeuta rozkłada cię i składa od nowa. Rozkłała do fazy dziecka. Jeśli tak jest, to obawiam się, że, w tej chwili, jesteś w większym kłopocie niż przed terapią. Moim zdaniem powinieneś trwać (nawet kilka lat), lub zmienić nurt terapeutyczny (czyli terapeutę). Koniecznie powiedz nowemu terapeucie o swojej "przygodzie"

Tak na marginesie, moim zdaniem, nurt psychodynamiczny nie przystaje do naszych czasów. Dzisiaj ludzie nie mają czasu na kilku letnią terapię...

Ciekawy temat. Może Admin/Mod przeniesie go do Placówki i spec.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 21:48 

Dołączył(a): 23 lip 2013, o 14:07
Posty: 3
Tak szczerze mowiac to nie wiem jaki to jest nurt. Ale czesto jest tak ze jak cos powiem to jest wlasnie przyrownywane do dziecinstwa.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 lip 2013, o 13:13 
.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 paź 2011, o 23:12
Posty: 1065
Pochwały: 15
To jeszcze nic nie znaczy. Pogadaj z terapeutą, dowiedz się w jakim nurcie pracujecie...
Oczywiście, że terapeuta nie może zabronić ci rezygnacji, ale sam powinieneś zastanowić się co dalej...


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 wrz 2015, o 11:24 

Dołączył(a): 6 wrz 2015, o 19:22
Posty: 20
Lokalizacja: Wrocław
Ostrzeżenia: 1/5
Żaden psycholog nie ma prawa zatrzymać cię na terapii. To jest Twoja decyzja i musi to uszanować. Jednakże zastanów się czy faktycznie warto to zrobić, skoro sama czujesz że coś jest nie tak jak powinno być? Może lepiej zmienić psychologa?

_________________
Każda z nas nosi w sobie piękno.. cała sztuka polega na tym, by umieć je odkryć | Podpis usunięty przez Moderatora


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 wrz 2015, o 18:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 wrz 2015, o 11:02
Posty: 26
Psychoterapia ok 30% ludzi nie pomaga a część z nich w trakcie obserwuje pogorszenie swojego stanu. Zawsze tak jest choć marketing psychoterapeutyczny raczej o tym nie wspomina.

Jeżeli po 2 latach nie masz żadnej poprawy to znaczy, że u tego psychologa nie będzie lepiej i na twoim miejscu dałabym sobie spokój, a terapeuta zawsze będzie chciał cię zatrzymać bo to dla niego źródło utrzymania, a każdy człowiek potrzebuje pieniędzy aby żyć.
Cytuj:
Może lepiej zmienić psychologa?

Łażenie latami po psychologach bez efektu jest bezsensem. A w przypadku autorki tematu wyraźnie widać, że jej to nie pomaga i lepiej skupić się na rozwiązywaniu problemów w sferze życiowej niż ciągłych rozmowach z kolejnymi terapeutami.

_________________
Alicja roześmiała się. – Nie ma celu próbować – powiedziała – nikt nie może uwierzyć w rzeczy niemożliwe.
– Wydaje mi się, że niewiele masz wprawy – powiedziała Królowa. – Gdy byłam w twoim wieku, wprawiałam się co dnia przez pół godziny. Ach, czasem udawało mi się uwierzyć w sześć niemożliwych rzeczy już przed śniadaniem.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO