Jak sobie radzić

Zapraszamy do działu poświęconego osobom zmagającym się z wszelkiego rodzaju uzależnieniami, a także ich najbliższym, w tym Dorosłym Dzieciom Alkoholików i Dorosłym Dzieciom pochodzącym z rodzin Dysfunkcyjnych.
ODPOWIEDZ
edyta23
Junior
Posty: 215
Rejestracja: 9 paź 2011, o 21:11

9 gru 2011, o 22:05

Witam.
Jak radzicie sobie ze współuzależnieniem? Jestem trzeźwiejącą alkoholiczką, mieszkam o osobą która lubi sobie wypić a mnie to denerwuje. Czy wychodzenie z domu (często tak robię) mi w czymś pomoże? podobno to jest tylko ucieczka.
Pozdrawiam
balbina
Posty: 3
Rejestracja: 12 gru 2011, o 18:31

12 gru 2011, o 19:10

no cóż mój mąż nie pije 8 lat a ja nie mama w domu kieliszków i u mnie alkoholu się nie pije, spróbuj może wychodząc z domu iśc na mitingii AA myślę, że tam pomogą rozwiązać Twój problem. Trzymaj się i powodzenia w drodze do trzeźwości
Awatar użytkownika
Agnieszka Dzieduszycka
Specjalista
Posty: 287
Rejestracja: 17 paź 2011, o 11:43
Lokalizacja: Warszawa

2 sty 2012, o 20:50

Edyto 23,
Piszesz, że szukasz rozwiązania, które pozwoli Ci się nie denerwować z powodu picia osoby z którą mieszkasz. Zastanawiam się czy jesteś z tą osobą związana, czy jest to po prostu współlokator? Co jest dla Ciebie najtrudniejsze w tej sytuacji, picie tej osoby i twoje uczucia do niej, czy pokusa napicia się samej? Od odpowiedzi na pytanie dlaczego taki stan rzeczy jest dla Ciebie trudny warto zacząc poszukiwanie rozwiązania.

Pozdrawiam,

Agnieszka Dzieduszycka
edyta23
Junior
Posty: 215
Rejestracja: 9 paź 2011, o 21:11

3 sty 2012, o 17:12

Witam.
Osobą pijącą jest moja teściowa, jej picie oraz zachowanie kiedy jest pijana denerwuje mnie. W rezultacie jestem rozdrażniona i przenoszę złość na różne rzeczy lub na inne osoby, zwłaszcza na męża. Jedyne co mogę zmienić to się wyprowadzić. Z mężem jesteśmy w trakcie szukania wynajmu- mąż też ma dość jej awantur kiedy jest pijana. Co mi da odpowiedzenie sobie na powyższe pytania?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Agnieszka Dzieduszycka
Specjalista
Posty: 287
Rejestracja: 17 paź 2011, o 11:43
Lokalizacja: Warszawa

3 sty 2012, o 18:46

Z twojej odpowiedzi wnioskuję, że i Ty i twój mąż macie dosyć picia i złości twojej teściowej i planujecie zmiany. Osoba, która jest pod wpływem alkoholu i awanturuje się będzie pogarszała nastrój Pani i męża i tego niestety nie da się wytrzymać, ani przeżywać inaczej. Z tego w jakiej relacji jest się z osobą pijącą wynikają różne możliwe rozwiązania. Piszesz, że szukacie innego mieszkania- to powinno rozwiązać problem znoszenia wybuchów teściowej. Jeżeli wynajem to już tylko kwestia dni, czy tygodni wychodzenie z domu, kiedy teściowa jest pijana ochroni was przed jej atakami. Ucieczką nazwałabym nieodnoszenie się do problemu, niezauważanie go. Biorąc pod uwagę twoją własną pracę nad trzeźwieniem dobrze by było działać w kierunku usamodzielnienia się w kwestii mieszkaniowej i unikanie kontaktu z osobami pod wpływem alkoholu, żeby przeciwdziałać nawrotom.

Pozdrawiam,

Agnieszka Dzieduszycka
edyta23
Junior
Posty: 215
Rejestracja: 9 paź 2011, o 21:11

3 sty 2012, o 19:49

Już od początku mówiłam mężowi jak skończy się mieszkanie z teściową która pije alkohol. Widocznie potrzebował czasu. Mąż kieruje się dobrem dziecka, a ja również trzeźwością. Moja trzeźwość jest na pierwszym miejscu. To tylko kwestia czasu, a nareszcie będę miała komfort trzeźwienia i co najważniejsze, zachowam większy spokój w ciąży.
ODPOWIEDZ