Problemy z świadomością

Zapraszamy do działu poświęconego osobom zmagającym się z wszelkiego rodzaju uzależnieniami, a także ich najbliższym, w tym Dorosłym Dzieciom Alkoholików i Dorosłym Dzieciom pochodzącym z rodzin Dysfunkcyjnych.
ODPOWIEDZ
Barto1996
Posty: 2
Rejestracja: 21 kwie 2018, o 08:26

21 kwie 2018, o 08:28

Witam, mam 20 lat i borykam sie z pewnym problemem, ale od początku. Paliłem marihuane w wieku 16-17 lat bardzo regularnie paliłem non stop przez rok czasu, aż pewnego ranka obudziłem sie i nie wiedziałem co sie ze mną dzieje. Nagle pojawiłem sie w innym świecie, Sen na jawie, brak koncentracji, motywacji brak świadomości że ja to ja, nie potrafiłem myśleć, myśli uciekały mi przez dziure w głowie, nie potrafiłem nic zrobić, z nikim rozmawiać, nie mogłem skleić zdania w całośći, zdarzało sie że gdy coś mówiłem, zaciąłem sie w środku zdania, i nie potrafiłem sobie przypomnieć co przed sekundą miałem na myśli jednym słowem koszmar!. Postanowiłem z tym skończyć, po ok 6 miesiącach wszystkie objawy minęły czułem sie normalnie jak przed paleniem. Wszystko wróciło do normy, aż do chwili kiedy to w marcu tego roku poraz kolejny zapaliłem jeden raz. Mija już 45 dzień a ja czuje sie koszmarnie, nie potrafie myśleć racjonalnie, podejmować decyzji,jestem otępiały, zagubiony, o wszystkim zapominam i nie potrafie się skoncentrować, kiedy siedze cały czas myśle, że jest coś ze mną nie tak. Najgorżej jest w pracy, kiedy szef coś do mnie mówi, wymaga czegoś odemnie a ja niewiem oco mu chodzi, myśle zupełnie o czym innym, wiem że z czasem powinno wszystko minąć, ale chciałbym to jakoś przyspieszyć, biore witaminy, pije melise, leki na uspokojenie(jestem strasznie nerwowy) lecz to nic nie daje. Może ktoś doradzić co zrobić aby to minęło stosunkowo szybko ? nie chcę się tak czuć moje życie to katastrofa od momentu kiedy poraz kolejny zapaliłem. Pomocy
Awatar użytkownika
violla
Moderator
Posty: 542
Rejestracja: 12 sty 2014, o 20:34

21 kwie 2018, o 13:24

Barto1996 pisze: Może ktoś doradzić co zrobić aby to minęło stosunkowo szybko ?
Po pierwsze już nigdy nie zapalić :nono .
Rozumiem, że zapaliłeś ponownie tylko raz i od tamtej pory tak się czujesz? Czy ponownie zacząłeś palenie?
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz".
Barto1996
Posty: 2
Rejestracja: 21 kwie 2018, o 08:26

21 kwie 2018, o 16:40

Tylko raz, dałem się namówić ;/ Już więcej nie zapale, to jest pewne, chciałem tylko zapytać co zrobić, ab szybciej wrócić ,, do siebie"
Awatar użytkownika
violla
Moderator
Posty: 542
Rejestracja: 12 sty 2014, o 20:34

22 kwie 2018, o 17:31

Nie jestem specjalistką w dziedzinie narkotyków, ale może jest tak, ze się sam nakręciłeś?
Po ponownym jednorazowym zapaleniu dostałeś objawów i tak Cie one przeraziły, że stale o tym myślisz, nieustannie nimi żyjesz. Tym samym wywołałeś coś w stylu odwrotnego niby-placebo. Czyli skupiając się na tych dolegliwościach, czując lęk przed kolejnym wystąpieniem objawów, sam wpadłeś we własną pułapkę. Masz to czym żyjesz, co czujesz, o czym myślisz.
Krótko mówiąc... możliwe, ze sam to sobie przyciągasz swoim lękiem, niepokojem, strachem i uwagą.

Moze zajmij się medytacją, relaksem, zresetuj umysł jakoś i zacznij żyć życiem codziennym... ot tak po prostu, bez skupiania się nad tym co się dzieje. Nie wiem czy mam rację, ale może warto spróbować? Nie masz nic do stracenia, możesz jedynie zyskać.
Najbardziej polecam nauczyć się medytować, to odpręża, pozwala pozbyć się stresu i rozjaśnia umysł. Oprócz tego otaczaj się pięknymi rzeczami, skupiaj umysł na czymś ładnym, fajnym, optymistycznym. Po prostu odwracaj uwagę od tego co czujesz.
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz".
ODPOWIEDZ