Teraz jest 25 wrz 2017, o 19:22


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 paź 2011, o 12:23 
Junior

Dołączył(a): 9 paź 2011, o 21:11
Posty: 215
Witajcie. Jakiś czas temu byłam w nawrocie, pochodziłam na mitingi i na terapię indywidualną i myślałam że już jest dobrze. Wszystko było w porządku, a przynajmniej tak mi się wydawało. Byłam spokojna jak nigdy, świetna pamięć i koncentracja. Jedynie miałam tylko suchość w ustach, ale do tego się już przyzwyczaiłam. W tej radości postanowiłam rzadziej chodzić na terapię, bo znalazłam sobie drugą pracę.
Ale od 3 dni mnie dużo sytuacji zaskakuje. Pierw skręciłam sobie nogę, potem byłam u szwagra na imprezie alkoholowej, poszłam z nim do sklepu po alkohol, a wczoraj przez pomyłkę napiłam się łyka piwa. Zastanowiło mnie też to, że jak byłam na spotkaniu dla byłych pacjentów w Gorzycach to nudził mnie temat (rozmawiali o trzeźwieniu i im pomaga żeby nie zapić) i jak to mam w zwyczaju wyszłam ze spotkania.
W rozmowie z terapeutką dowiedziałam się, że kłopoty w małżeństwie (mąż oddaje pieniądze mamie a nie mi, mamy przed sobą tajemnice, gorzej się dogadujemy niż jak byliśmy narzeczeni i mieszkam z teściową) ma duży wpływ na to co się ze mną aktualnie dzieje oraz to że picie a w moim przypadku rozwinięcie nawrotu jest tylko wynikiem nie poradzenia sobie z problemami.
Niestety mój mąż nie chce iść ze mną do żadnej poradni psychologicznej i praktycznie nic nie jestem w stanie zrobić sama.
Musiałam pójść z kostką do lekarza i niestety dał mi chorobowe na tydzień więc muszę siedzieć w domu. Nie pozostaje mi nic innego jak porobić zadania z nawrotów, porozmawiać z przyjaciółmi przez telefon oraz forum.
Nie jeden raz poradziłam sobie w takich sytuacjach, a bywało gorzej więc mam nadzieję, że i tym razem sobie poradzę.
Pozdrawiam wszystkich


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 paź 2011, o 21:47 
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 15:38
Posty: 17
Witaj

Fajnie że piszesz i nie dusisz w sobie tylko wietrzysz „wnętrze”. Czytając twój post pomyślałem że możesz jeszcze do sygnałów nawrotu, przeanalizować jeszcze raz swoje „wyzwalacze”.


Pozdrawiam
terapeuta
Mateusz Puchowski

_________________
terapeuta-uzależnień/pedagog/trener
http://www.wgp.org.pl/index.php/nasi-sp ... -puchowski
http://www.wgp.org.pl/index.php/nasi-sp ... -puchowski


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 paź 2011, o 21:16 
Junior

Dołączył(a): 11 paź 2011, o 20:21
Posty: 60
Edytka.

Masz czas, chcesz pomocy?
Pomagaj innym;)
Niech ludzie "wskakują" tu do ciebie,
którzy maja podobne problemy, niech cię pytają, męczą a ty im mów-opowiadaj i pomagaj.
A tym samym może i sobie pomożesz, może ktoś pomoże tobie, może więcej takich ludzi tu błądzi i szuka? ;)

Ja na pewno będę tu zaglądał do ciebie i KIBICOWAŁ!!!!


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO