prosze o jakąś rade w sprawie brata

Zapraszamy do działu poświęconego osobom zmagającym się z wszelkiego rodzaju uzależnieniami, a także ich najbliższym, w tym Dorosłym Dzieciom Alkoholików i Dorosłym Dzieciom pochodzącym z rodzin Dysfunkcyjnych.
ODPOWIEDZ
smutny
Posty: 27
Rejestracja: 8 sty 2012, o 11:43
Lokalizacja: Mazowieckie

12 cze 2012, o 19:50

Zycie bywa takie okrutne ciężkie i nie do zniesienia. Mam brata 30lat i ciągle pije. ma żone i pięknego synka. ma objąć gospodarstwo rodziców ale jak można oddac takiej osobie? był na leczeniu od Stycznia do kwietnia i w czerwcu znów zaczoł pic jak można mu pomuc? co zrobic zeby przymusowo gdzies go osadzic?? prosze pomóżcie mi. przepraszam za forme wypowiedzi ale nie jestem w stanie tworzyć poematów :(
yaga
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 cze 2012, o 12:40

13 cze 2012, o 10:14

Jeśli ktoś sam nie chce to nic nie pomoże. Droga do przymusowego leczenia nie jest taka prosta. Znam osobę , która coś takiego przeszła. To było picie, bicie, znęcanie się nad rodziną. To było wzywanie policji, niebieska karta, sprawy sądowe o znęcanie się nad rodziną. Chyba najlepiej byłoby gdyby żona porozmawiała z bratem żeby on sam zgłosił się na terapię. Niech ona sama zgłosi się do Poradni AA, a tam wskażą jej drogę postępowania. Alkoholizm to bardzo trudny problem, tak jak każde uzależnienie. Jedna terapia nie pomaga. Alkoholikiem jest się do końca życia i trzeba bardzo uważać na tzw. wpadki. Jeden kieliszek alkoholu może spowodować powrót do nałogu. Z tego co wyczytałam w Twojej rodzinie nie działo się za dobrze. Były problemy, a to wpływa na psychikę dzieci, a potem dorosłych ludzi. Dobrze by było gdyby brat zgłosił się do psychologa. On musi sam chcieć, nikt za niego nie załatwi tego problemu. Porozmawiajcie z nim. Tak myślę. Pozdrawiam Yaga
Pozdrawiam Yaga.
Awatar użytkownika
blisterka
Junior
Posty: 122
Rejestracja: 30 paź 2011, o 22:35

14 cze 2012, o 19:40

Mam nadzieję, że moderatorzy nie będą mieli nic przeciwko wklejeniu linka!

http://www.eporady24.pl/przymusowe_lecz ... 1,306.html

Na tej stronie masz dobrze opisane, jak wygląda kwestia przymusowego leczenia.
Awatar użytkownika
Endzi666
Posty: 7
Rejestracja: 19 lut 2013, o 02:38
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

19 lut 2013, o 06:36

Uświadom mu, jak upadnie dalej pijąc, nawet jeśli go "zeszmacisz", on powinien o tym wiedzieć, może to dziwne, ale mojemu znajomemu pomogło, jak ostatni znajomi się od niego odwrócili, jak wypił ... Chciał znowu liczyć na ich zaufanie i poddał się terapii i na razie nie pije i znowu może liczyć na pomóc przyjaciół.
Umarłam za życia. W moich żyłach lęk krąży zamiast krwi.
ODPOWIEDZ