Pomoc dla osoby z DDD

Zapraszamy do działu poświęconego osobom zmagającym się z wszelkiego rodzaju uzależnieniami, a także ich najbliższym, w tym Dorosłym Dzieciom Alkoholików i Dorosłym Dzieciom pochodzącym z rodzin Dysfunkcyjnych.
ODPOWIEDZ
steven
Posty: 4
Rejestracja: 24 cze 2013, o 13:01

15 lip 2014, o 12:14

Witam wszystkich, jestem prawie pewien że moja dziewczyna ma syndrom dorosłego dziecka z rozbitej rodziny i szukam dla niej pomocy. Bardzo proszę was o wsparcie. Poszukuje kontaktu do sprawdzonych grup wsparcia bądź terapeutów lub też po prostu osób które przez to przechodzą/przeszły i są w stanie porozmawiać, podzielić się swoimi doświadczeniami (napisać maila i może spotkać). Mam też problem z tym że nie wiem jak nakłonić ja na terapię, a myślę że tylko ona jest w stanie jej pomóc. Staram się jak mogę ją przekonać, ale średnio mi to wychodzi. Dziewczyna była u dwóch psychologów ale tylko wyciągali od niej kasę i olewali - bardziej to zaszkodziło niż pomogło. Ona myśli że terapia jej nie pomoże i w ogóle nic nie da się zrobić z jej problem. Męczy się z tym, od czasu do czasu wpadając w depresyjne stany. Jest typem wrażliwca skłonnego do zamykania się w sobie.
Proszę was bardzo pomóżcie... Mieszkamy w Warszawie.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 15 lip 2014, o 13:07 przez steven, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
maly_przyjaciel
Przyjaciel Forum
Posty: 2021
Rejestracja: 25 sty 2012, o 18:54
Lokalizacja: Warszawa

15 lip 2014, o 13:15

Witaj,
ja szczerze mogę polecić Ci Warszawską Grupę Psychologiczną, pełen profesjonalizm, super podejście. Więcej informacji o niej znajdziesz na http://www.wgp.org.pl/
Jeśli kogoś kochasz, pozwól mu odejść... Jeżeli wróci, będzie Twój na wieki... Jeżeli nie wróci nigdy nie był Twój...
Czemu kochają nas ludzie na których miłości nam nie zależy, a my kochamy tych którym nasza miłość nie jest potrzebna...
Trzeba coś stracić, by to docenić, żeby odzyskać, trzeba się zmienić

Obrazek
Awatar użytkownika
Qvazie
Senior
Posty: 947
Rejestracja: 18 mar 2012, o 18:57
Lokalizacja: Oviedo Hiszpania

15 lip 2014, o 20:42

steven pisze:nakłonić ja na terapię
Nie możesz jej nakłonić, to jej decyzja jeżeli podejmie ja bo Ty tego chcesz to nic to jej nie da, nie będzie obecna na terapii tak jak myślę ze było w przypadku psychologów. Podejrzewam ze poszła tam dla świętego spokoju a nie bo chciała.
1. Wybór świadomy. Ty wybierasz jakie emocje towarzyszą Ci przez życie.
2. Wybór nieświadomy, dajesz sie ponieść emocjom i na podstawie nich dokonujesz wyboru.


Wybór należy do Ciebie, Ty wiesz najlepiej co czyni Cie szczęśliwym.
Awatar użytkownika
megi
Przyjaciel Forum
Posty: 793
Rejestracja: 13 lut 2014, o 03:43

16 lip 2014, o 13:23

Jeśli ma złe doświadczenia, to ciężko będzie ją nakłonić do terapii.
Być może źle trafiła, a byc może zrezygnowała z terapii po jednej, dwóch wizytach, nie dając terapeucie możliwości dotarcia do jej wnętrza. Nie otworzyła się wystarczająco mocno i zrezygnowała w momencie "zaprzeczenia" czyli wtedy, kiedy terapeuta twierdził, że problem leży gdzie indziej i ma inne podstawy, niż jej się wydawało. A to co się dzieje, to tylko efekt "uboczny" właściwego problemu.
To tak, jakby na wysypkę alergiczną dawać maść, a nie leczyć samej alergii.
Ona musi chcieć coś zmienić.
Jeśli nie będzie chciała, to żadna terapia czy grupa wsparcia jej nie pomoże.
Facet kocha tylko czynami nie słowami.
Powiedzieć kocham może zawsze żeby osiągnąć jakiś cel.

Nigdy nie kłam komuś,kto ci ufa. Nigdy nie ufaj komuś, kto cię okłamał
W związku ten jest górą, komu mniej zależy - Doda
Co cię nie zabije, to cię wzmocni.
steven
Posty: 4
Rejestracja: 24 cze 2013, o 13:01

16 lip 2014, o 15:27

Dziękuję za odpowiedzi.

Qvazie - przez nakłonić rozumiem, spróbować pokazać że terapia ma sens, że pomaga ludziom, ułatwia im życie, pozwala zrozumieć siebie, ma pozytywny wpływ na człowieka itd. Nie chodzi mi o zmuszanie - to na pewno nie ma sensu.

megi - może było tak jak piszesz ale z tego co opowiadała mi dziewczyna jeden terapeuta sprawiał wrażenie jakby zależało mu tylko na kasie a na samym spotkaniu mało się działo i było przeciągane. Drugi terapeuta z kolei miał olewczy stosunek. Na kolejnych spotkaniach w ogóle nie kojarzył problemu, trzeba mu było wszystko przypominać o czym wcześniej się mówiło. Dlatego tak bardzo zależy mi na sprawdzonych kontaktach - prawdziwych specjalistach, którzy chcą zagłębić się w problem i poświęcić się temu. Szukam terapeuty który będzie potrafił okazać trochę serca. Na pewno nie było czegoś takiego jak momet "zaprzeczenia". Dziewczyna potwierdzała to co orzekali terapeuci.

Ogólnie rzecz biorąc moja dziewczyna chce coś zmienić i widzi cały problem, tylko boi sie terapii, uzewnętrznia na niej oraz pokazywania emocji. Chciałbym zasiać w niej to ziarenko wiary że można coś zmienić w sobie, załagodzić to negatywne echo przeszłości własnie na terapii. Na razie próbuje małymi kroczkami od czasu do czasu podrzucać jej jakieś materiały, wypowiedzi zwykłych ludzi, nakłonić na jakiś wykład o tej tematyce. Wszystko na spokojnie i bez przymusu.

Dzisiaj doszedłem do wniosku że sam chyba skonsultuje się z jakimś terapeutą jak mam się zachowywać wobec niej.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
megi
Przyjaciel Forum
Posty: 793
Rejestracja: 13 lut 2014, o 03:43

17 lip 2014, o 13:17


Dzisiaj doszedłem do wniosku że sam chyba skonsultuje się z jakimś terapeutą jak mam się zachowywać wobec niej.
Bardzo dobry pomysł.
Mógłbyś sam wysondować, czy dana osoba podchodzi profesjonalnie do pacjenta, czy jak dwaj powyżej mają wszystko gdzieś. Żeby nie przygotować się do wizyty, nie robić notatek, nie wiedzieć z kim ma się do czynienia i pytać kolejny raz o to samo??? Współczuję Twojej dziewczynie.
Facet kocha tylko czynami nie słowami.
Powiedzieć kocham może zawsze żeby osiągnąć jakiś cel.

Nigdy nie kłam komuś,kto ci ufa. Nigdy nie ufaj komuś, kto cię okłamał
W związku ten jest górą, komu mniej zależy - Doda
Co cię nie zabije, to cię wzmocni.
ODPOWIEDZ