Teraz jest 19 cze 2018, o 12:38


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 1 maja 2018, o 17:32 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sty 2014, o 20:34
Posty: 494
Pochwały: 18
Monika napisał(a):
Moim zdaniem myśli samobójcze nie są problemem same w sobie. Są jakby objawem problemu. Myślę, że terapeuci do tej pory starali się pomóc Ci znaleźć ich źródło, co mogło spowodować u Ciebie wrażenie, że nie zajmują się tym, czym powinni. Spróbuj zaufać jednemu z nich i doprowadzić terapię do końca, nawet jeśli czasem nie będzie Ci odpowiadać w stu procentach.

Dokładnie jest tak jak pisze Monika. Dlatego dopytywałam jak przebiegały te spotkania z terapeutą?
Jesli całą godzinę chciałeś jedynie opowiadać o tym jak chcesz się zabić itp, to nie dziw się, ze to zostawało jakby odsuwane na bok. Myśli samobójcze zawsze mają głębsze podłoże i drążenie w innych sprawach jest jedynie objawem szukania przyczyny, a nie ignorowania problemu.
Myślę, ze źle odbierasz intencje psychologów. To są specjaliści, wiedzą jak znaleźć przyczynę myśli samobójczych i jak się z tego wyleczyć.
uuak napisał(a):
Czyli mówisz, że leki, ale nie w szpitalu, tak?

Ja jestem pewna, że bez leków nic nie zdziałasz. Musisz łykać jakieś antydepresanty, do tego koniecznie dołożyć terapię, która nie będzie przerywana, ale doprowadzona do końca wg wskazań psychologa. Tak jak pisze Monika, musisz zaufać specjaliście nawet jeśli wydaje Ci się, że obiera inny kierunek.

_________________
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz".


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 19:08 

Dołączył(a): 24 kwi 2018, o 11:05
Posty: 10
Ale ja znam ich źródło.

Ile może trwać taka terapia myśli samobójczych od początku do końca? Ktoś ją tutaj przeszedł?

Poza tym chciałbym zwyczajnie mieć kogoś, komu mogę o tym powiedzieć. Nikt nie chce mnie słuchać.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 19:24 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2013, o 23:52
Posty: 884
Pochwały: 37
uuak napisał(a):
Ale ja znam ich źródło

Czym jest to źródło według Ciebie?
Nie wystarczy je znać, by pozbyć się problemu. To tak jakby na zapalenie płuc domagać się od lekarza tylko syropu na kaszel i dziwić się, że lekarz brnie głębiej, a kaszel ignoruje. Nie ignoruje tylko wie, że po zastosowaniu odpowiedniego leczenia, kaszel także ustąpi.
uuak napisał(a):
Ile może trwać taka terapia myśli samobójczych od początku do końca?

Nie sądzę, by istniało coś takiego jak terapia myśli samobójczych. Terapia polega na znalezieniu powodu tych myśli i skonforntowania się z nim, "przepracowania go". Nikt Ci nie powie jak długo to zajmie, bo to bardzo indywidualna kwestia. Jak będziesz bardzo oporny, z pewnością zajmie to sporo czasu.


Góra
Online Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 19:34 

Dołączył(a): 24 kwi 2018, o 11:05
Posty: 10
Przyczyną jest samotność.

Czyli nie ma terapii myśli samobójczych jako takiej. Dzięki, mniej więcej to chciałem wiedzieć.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 19:49 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2013, o 23:52
Posty: 884
Pochwały: 37
uuak napisał(a):
Przyczyną jest samotność

Nie. Tu chodzi o to dlaczego samotność wywołuje u Ciebie myśli samobójcze. Samotność sama w sobie nie jest źródłem problemu. Gdyby tak było, każda samotna osoba popełniałaby samobójstwo. Musisz dowiedzieć się dlaczego u Ciebie jest jak jest. Dlatego musisz zaufać specjaliście, na pewno wie co robi. Nawet jeśli poprowadzi Cię okrężną drogą, ważne żebyście doszli do celu.


Góra
Online Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 19:58 

Dołączył(a): 24 kwi 2018, o 11:05
Posty: 10
Chyba większość ludzi tak ma, że jak są samotni, to mają depresję. Na pewno nie jestem jedyny na świecie, który tak ma, bo spotkałem podobne osoby na wielu forach.

No ale dobrze. Dostałem swoją odpowiedź, dzięki.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 21:37 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sty 2014, o 20:34
Posty: 494
Pochwały: 18
Ja leczyłam depresję 2,5 roku, farmakologicznie+ terapia.
Jeśli samotność to przyczyna myśli samobójczych, to co jest przyczyną samotności?
Moze poczytaj o samotności samej w sobie. Samotność to stan naszego ducha. Człowiek, który nie umie sobie poradzić sam ze sobą, bo ma niskie poczucie wartości i nie lubi sam siebie, nie umie przebywać ze sobą i zajmować się sobą. Z kolei nie potrafi, bo ktoś zaniżył tą wartość do tego stopnia. Tak więc sam widzisz, że proces jest złożony i żeby problem rozwiązać trzeba przejść wszystkie etapy, które pozornie nie maja związku z myślami samobójczymi, a są ich źródłem.
Ja natomiast odnoszę wrażenie, że nie chcesz problemu rozwiązać, a jedynie się komuś wygadać.

_________________
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz".


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 21:58 

Dołączył(a): 24 kwi 2018, o 11:05
Posty: 10
I wyleczyłaś się?

Przyczyną samotności jest to, że mam depresję, czyli błędne koło. Mam depresję -> nikt nie chce ze mną być -> mam depresję. Gdybym przełamał to w jakimś punkcie, to może bym z tego wyszedł.

No ale jeśli psycholodzy się tym nie zajmują, to to chyba zły adres.

Pochodzę z rodziny alkoholowej.

Chcę to i rozwiązać i się wygadać. Jedno i drugie. Nie mam komu o tym powiedzieć, bo jestem sam a psycholodzy nie chcą słuchać.

Osobiście nie wydaje mi się, żeby ci moi psycholodzy jakoś okrężnie próbowali wyleczyć moją depresję. Raczej mnie po prostu lekceważyli.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 22:37 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2013, o 23:52
Posty: 884
Pochwały: 37
uuak napisał(a):
No ale jeśli psycholodzy się tym nie zajmują, to to chyba zły adres.

Myślę, że mocno przekręciłeś to co napisałam. Jeśli tak robisz w gabinecie to wcale się nie dziwie, że wychodzisz z kwitkiem. Wydaje Ci się, że wszystko wiesz, a jak coś nie pasuje do Twojej wersji to przękrecisz, albo zrezygnujesz, prawda?
uuak napisał(a):
Przyczyną samotności jest to, że mam depresję,

Tego nie wiesz. Dowiedziałbyś się może, gdybyś dopuścił do siebie myśl, że być może się mylisz.
uuak napisał(a):
Chcę to i rozwiązać i się wygadać

Wygadaj się tu na forum. Przyniesie Ci to ulgę. Jednak żeby to rozwiązać, nabierz odrobinkę pokory, idź do psychologa i nie ucz go jego fachu, tylko go wysłuchaj.


Góra
Online Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 maja 2018, o 23:22 

Dołączył(a): 24 kwi 2018, o 11:05
Posty: 10
Nie jest miłe to, co piszesz.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO