Teraz jest 19 cze 2018, o 22:06


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 maja 2018, o 21:53 

Dołączył(a): 16 maja 2018, o 21:42
Posty: 2
Cześć wszystkim,
potrzebuje waszej porady zanim udam się do psychologa, nie wiem co o tym myśleć, mój problem wydaje się tak błahy, że dla niektórych może być śmieszny.

Jestem 25 letnim mężczyznom i dotyk drugiej osoby sprawia, że moje mięśnie mimowolnie się napinają, nawet jeśli jeszcze do dotyku nie doszło. Najzabawniejsze jest to, że chodzi tylko o brzuch. Czy to z boku czy z przodu. Dyskomfort jest tak duży, że nie jestem w stanie ich rozluźnić.
Moja była dziewczyna próbowała mnie z tym oswoić ale jej też się to nie udało.

Mam wrażenie, że moje ciało broni się przed dotykiem w brzuch jakby się bało lub nie wiem co :roll:

Jakoś specjalnie nie mam z tym problemów ale ciekawość czy wszystko ze mną ok jest silniejsza :):)

Dziękuje za pomoc :)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2018, o 17:19 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sty 2014, o 20:34
Posty: 497
Pochwały: 18
Kiedyś miałam do czynienia z osobami molestowanymi w dzieciństwie/młodzieńczości. Dlatego jedyne skojarzenia jakie mi przyszło do głowy to zły dotyk. Sądzę, że coś byś na ten temat wiedział. Choć trudno w to uwierzyć, są przypadki gdy ktoś nie zdaje sobie sprawy, że był molestowany i uświadamia sobie to dopiero w dorosłości, gdy wynikną jakieś problemy z bliskością/dotykiem/współżyciem.

Oczywiście to jest moje luźne spostrzeżenie, może nic nie znaczyć.

_________________
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz".


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2018, o 23:46 

Dołączył(a): 16 maja 2018, o 21:42
Posty: 2
Też wcześniej o tym myślałem i nic takiego w mojej przeszłości nie było. Usilnie starałem się coś znaleźć w mojej przeszłości i nic takiego nie miało miejsca. Nie chce żeby to brzmiało jakbym się usprawiedliwiał albo ignorował przeszłość bo tak nie jest. To moja subiektywna ocena.

Nie wiem, nigdy nie nauczono mnie emocji, stosunki miedzy rodzicami oraz miedzy nami (rodzeństwem) były chłodne, może to miało jakiś wpływ, stres przed... ? no własnie przed czym i czemu akurat brzuch.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 maja 2018, o 16:16 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sty 2014, o 20:34
Posty: 497
Pochwały: 18
KamilLok napisał(a):
Nie wiem, nigdy nie nauczono mnie emocji, stosunki miedzy rodzicami oraz miedzy nami (rodzeństwem) były chłodne, może to miało jakiś wpływ, stres przed... ? no własnie przed czym i czemu akurat brzuch.

Zimny chów mógł mieć wpływ. Przed czym stres... hmmm, moze przed ukaraniem, biciem. Oczywiście wiadomo, że dziewczyna tego nie zrobi, ale może podświadomie Twoje ciało reaguje tak mając w pamięci dzieciństwo.
Dlaczego akurat brzuch, nie wiem. To wrażliwa strefa.
Wrócę jeszcze do tego molestowania. Jak wyglądały relacje rodziców? Czy na forum rodzinnym w kłótni były słychać tematy seksualne? Np. matka ojcu zarzucała, że się do niej stale dobiera, albo ojciec, ze matka nie daje i on musi się sam zadowalać... wiesz, coś w tym stylu.
Czasem jest tak, że dzieci będąc świadkami kłótni rodziców na tle seksualnym czują, że seks jest czymś złym. Wywołuje to w nich negatywne emocje w dorosłym życiu.
Może tez tak być gdy matka zbyt długo śpi ze swym synem. Czasem się śpi z maleństwem, ale w pewnym okresie bezwzględnie należy dziecko odseparować od spania razem, by dotyk nie kojarzył się jedynie z matczynym.
Inne możliwości to rozwiązłość seksualna rodziców/rodzeństwa. Czyli dzieci są świadkami seksu. Ewentualnie dominacja nagości (naturyzm). Nie każdy ma tę samą wrażliwość na nagość drugiego człowieka (zwłaszcza nagość dorośłych wobec dzieci). U każdego może ona wywołać inne reakcje.

To są delikatne sprawy, które często nie są nazywane moletowaniem, ale mają pośredni związek, bo zaburzają pewien naturalny proces dojrzewania seksualnego. Zostawiają jakiś negatywny ślad.

Przemyśl to, czy na pewno nie było nic co mogło zostać zakodowane w podświadomości?
Pomijam fakt, że czasem małe dzieci same wyrzucają z pamięci traumatyczne przeżycia. Takim sposobem niby nie pamiętają nic, ale ciało i podświadomość pamięta.

_________________
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz".


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO