Teraz jest 22 kwi 2018, o 07:05


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 maja 2016, o 00:09 

Dołączył(a): 9 maja 2016, o 17:38
Posty: 5
Mam 25 lat a owa sytuacja ciągnie się za mną już od przedszkola. Z tego co pamiętam to zaczęło się niewinnie, zauważyłem że określone ruchy sprawiają mi przyjemność niezależnie od wyjściowego pobudzenia i wpadłem. Równolegle albo wkrótce potem pojawiły się fetysze towarzyszące mi do tej pory. Przez ostatnie lata odbywa się to dwa razy dziennie, przed wstaniem z łóżka i przed zaśnięciem. O dziwo nie przypominam sobie żeby towarzyszył temu wzwód. Raczej jest to delikatne mrowienie w trzewiach a gdy zbyt długo zwlekam to lekka twardość. Często zdarza się że gdy przed wyjściem na uczelnię lub dawniej do szkoły nie mam czasu na stymulację to w ciągu dnia mam wzwód a mój umysł spowija się taką mgłą że kompletnie głupieje. Nigdy nie korzystałem z pornografii, kilka tygodni temu spędziłem na tych stronach kilka wieczorów ale nawet mi się nie podobało, uważam całe filmy za sztuczne a zbliżenia na genitalia za ohydne. Podejrzewam że to masturbacja tak ograniczyła moje zdolności intelektualne oraz stępiła charakter i z tych powodów nigdy nie miałem dziewczyny. Moje wyobrażenia ograniczają się do okazania przeze mnie lekkiej dominacji, pieszczot i seksu oralnego. Podnieca mnie przemoc i strach ale nie tortury i nigdy nie zrobiłbym czegoś takiego w realu. Niedawno trafiłem na ruch Reddit NoFap, opowieści ludzi tam są bardzo motywujące, niczego tak bardzo nie chcę jak wyrwać się z tego gó**na ale to jest tak cho**nie trudne :( Gdy z długo unikam stymulacji czuję jakbym miał oszaleć. Piszę o tym dlatego że mimo wielu materiałów w internecie jakimś cudem nie trafiłem nigdy na analizę przypadku uzależnienia od masturbacji dziecięcej, czy to naprawdę się nie zdarza? Uzależniają się 12 latkowie, eksperymentują 6 latkowie ale ci drudzy czekają kilka lat żeby się wkręcić, serio? o_O Mam nadzieję że zjawi się ktoś kompetentny i napisze trochę o tym jakie mam perspektywy, co może mi pomóc w rzuceniu nałogu albo poleci jakieś źródła. Pozdrawiam.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2016, o 13:25 
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 11 lip 2012, o 11:25
Posty: 2607
Pochwały: 92
Masturbacja u dziecka nie jest do końca tym, czym masturbacja dorosłego. Wygląda tak, jak piszesz: nie ma charakteru aktu seksualnego, a jedynie ma na celu sprawienie przyjemności, "pomizianie", zapewnienie sobie poczucia komfortu i odprężenia. Wygląda na to, że nigdy nie wszedłeś poza tę fazę masturbacji dziecięcej i zatrzymałeś się w rozwoju seksualnym.

Wstręt do filmów pornograficznych uważam akurat za naturalny, te filmy rzeczywiście są nierealistyczne i epatują fizjologią w bardzo zwierzęcy, prymitywny sposób. Może w celu eksploracji własnej seksualności warto poszukać filmów erotycznych lub tzw. pornografii dla kobiet? Takie filmy nie skupiają się na śluzowatych wydzielinach i otworach, lecz na doznaniach postaci, ich relacji i na erotycznym napięciu, co wyraża się raczej aktorstwem i budowaniem klimatu. Może to Cię pobudzi i pozwoli przełamać lęk oraz odrazę do seksu, która wyniosłeś z redtuba?


Sprobowałabym też na Twoim miejscu przejść się do seksuologa lub psychologa, bo tak głęboko zakorzenione i utwierdzone wielokrotnym powtarzaniem skojarzenia czy przyzwyczajenia nie ustąpią tak łatwo. Na pewno nie wystarczy jedna rozmowa, raczej będzie to coś w rodzaju treningu mającego na celu stopniowe i systematyczne " przeprogramowanie" tego, co sobie "zaprogramowałeś".


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2016, o 15:04 

Dołączył(a): 9 maja 2016, o 17:38
Posty: 5
Ja wiem że prawdziwy seks wygląda inaczej (pod względem techniki jak i perspektywy). Chodziło mi tylko o pornografię, napisałem o swoim stosunku do niej żeby ubiec pytania o to bo "powszechnie wiadomo" że jak ktoś jest uzależniony od masturbacji to korzysta z porno. A wracając do tematu to słyszałaś coś o dziecięcym uzależnieniu? Możesz coś polecić na ten temat? Bo to zatrzymanie rozwoju pasowałoby do mnie, jestem trochę infantylny. W każdym razie dziękuję za cenną wskazówkę.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2016, o 23:22 
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 11 lip 2012, o 11:25
Posty: 2607
Pochwały: 92
Szczerze mówiąc nie spotkałam się z materiałami na ten temat, ale mogę poszukac. Spotkałam się z twierdzeniem, że takie zachowanie może się nasilać u dzieci odrzuconych przez rodziców, niekochanych lub surowo wychowywanych jako substytut komfortu doznawanego dzieki bliskiemu kontaktowi z rodzicami. Może tu coś jest na rzeczy? Czy jako małe dziecko czules się kochany, byłeś przytulany, rodzice doceniali Cię i mówili ciepłe słowa?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 maja 2016, o 22:23 

Dołączył(a): 9 maja 2016, o 17:38
Posty: 5
Wychowałem się bez ojca. Mama była zawsze z tego co pamiętam bardzo w porządku ale miała dla mnie mało czasu. Byłem kapryśnym gnojkiem a ona cierpliwie to znosiła. Nie próbowała interweniować nawet jak widziała co zaczynam ze sobą robić (mieszkaliśmy w jednym pokoju a ja byłem za głupi żeby się domyślić że te ruchy kołdry są aż przypałowo widoczne). Szkoda bo może inaczej by się to potoczyło.

Edit:

Szukałem o zatrzymaniu w rozwoju, również o fiksacji ale wyrzuca mi same ogólniki :( Strasznie ciężko się czegoś w tym kraju dowiedzieć bez marnowania pieniędzy na wątpliwej klasy " szpecjalistów" 8-)

Posty zostały połączone przez moderatora.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 maja 2016, o 15:07 
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 11 lip 2012, o 11:25
Posty: 2607
Pochwały: 92
Jedyne, co póki co przychodzi mi do głowy to to, że pewne nawyki dotyczące seksu czy nawet fetysze mogą się formować na zasadzie bardzo prostego powtarzania konkretnego bodźca w skojarzeniu z przeżyciem erotycznym (np. jeśli ktoś czuje zawsze ten sam zapach podczas masturbacji bo chociażby w tym celu chowa się w konkretnym miejscu w którym tak pachnie, naprawdopodobniej sam zapach zacznie go podniecać).

W Twoim przypadku powtarzającym się bodźcem była obecność matki w tym samym pokoju. Na szczęście nie rozwinąłeś kazirodczych skłonności ;) ale problem może się wiązać z emocjami, jakie temu towarzyszyły. Z jednej strony dreszczyk emocji "bo mama zobaczy", ale z drugiej poczucie bezpieczeństwa, bo przecież jest obok. Takie "urwisowskie" zachowanie (czyli połączenie bezpieczeństwa zabawy pod okiem rodzica z poczuciem niewielkiego zagrożenia wywołanym prowokowaniem złości rodzica) jest bardzo dziecięce. Może takie praktyki mogły wywoływać u Ciebie mechanizm, przez który masturbując się cały czas czujesz się jak dziecko?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 maja 2016, o 15:40 
Senior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2016, o 10:10
Posty: 974
Lokalizacja: Mazury!
Pochwały: 10
Masturbacja nie powoduje skutków ubocznych, a tym samym nie jest szkodliwa. Jest naturalnym i prawidłowym sposobem rozładowania napięcia seksualnego.Choć może spowodować niechęć do kontaktu seksualnego z partnerem. Najczęściej jednak przyczyna tkwi w pytaniu - dlaczego wybierasz masturbację zamiast seksu, bliskości z partnerem.


Klawiatura napisał(a):
Podejrzewam że to masturbacja tak ograniczyła moje zdolności intelektualne oraz stępiła charakter i z tych powodów nigdy nie miałem dziewczyny..

Masturbowałem się od najmłodszych lat , a mimo tego mam swoją osobowość i twardy charakter, oraz nie miałem problemów z tworzeniem związku!
Zrozumiałem podczas pierwszego i ostatniego kontaktu płciowego z dziewczyną , że jestem jednak orientacji homoseksualnej!
Fioletowa25 napisał(a):
Jedyne, co póki co przychodzi mi do głowy to to, że pewne nawyki dotyczące seksu czy nawet fetysze mogą się formować na zasadzie bardzo prostego powtarzania konkretnego bodźca w skojarzeniu z przeżyciem erotycznym (np. jeśli ktoś czuje zawsze ten sam zapach podczas masturbacji bo chociażby w tym celu chowa się w konkretnym miejscu w którym tak pachnie, naprawdopodobniej sam zapach zacznie go podniecać).

W Twoim przypadku powtarzającym się bodźcem była obecność matki w tym samym pokoju. Na szczęście nie rozwinąłeś kazirodczych skłonności ;) ale problem może się wiązać z emocjami, jakie temu towarzyszyły. Z jednej strony dreszczyk emocji "bo mama zobaczy", ale z drugiej poczucie bezpieczeństwa, bo przecież jest obok. Takie "urwisowskie" zachowanie (czyli połączenie bezpieczeństwa zabawy pod okiem rodzica z poczuciem niewielkiego zagrożenia wywołanym prowokowaniem złości rodzica) jest bardzo dziecięce. Może takie praktyki mogły wywoływać u Ciebie mechanizm, przez który masturbując się cały czas czujesz się jak dziecko?

Zgadzam się też z Fioletową25:-),że masturbacja u Ciebie może być wywołana bodźcem w skojarzeniu z przeżyciem erotycznym. {u mnie po części tak jest}!
Musisz się przełamać i skosztować seksu z drugą osobą ! Bo niezastąpiona jest bliskość drugiej osoby podczas orgazmu!

_________________
Bogdan


Nawet najbardziej praktyczna, piękna i wykonalna filozofia na świecie nie zadziała, jeśli Ty nie będziesz działać.

Zig Ziglar


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO